dodano: 18 stycznia 2008, 9:00
Bartodzieje > Złodzieje rozgrodzili dostęp do ruiny
Wojciech ĆWIERZ
Prawdopodobnie w nocy z poniedziałku na wtorek złodzieje zdjęli ponad 20 metrów blachy z płotu ogradzającego ruiny dworu w Bartodziejach od strony stawu. To najmniej widoczne miejsce. Sprawcy podjechali od strony pobliskich łąk.
Budynek jest w coraz gorszym stanie i w każdej chwili może tam dojść do wypadku. Brak ogrodzenia pozwala na swobodny dostęp do posesji, a budynek miejscowej szkoły jest odległy zaledwie o kilkadziesiąt metrów.
Obecne ogrodzenie zostało ustawione jesienią 2006 roku, po kilkuletnich zmaganiach wojewódzkiego konserwatora zabytków w Radomiu z właścicielką dworu. Płot już podczas ubiegłorocznych wiosennych wichur przewrócił się, odsłaniając ruiny dworu. Po tym zdarzeniu ogrodzenie zostało na całej długości podparte drewnianymi kołkami. Zrujnowany i niezabezpieczony zabytek znów grozi katastrofą budowlaną. Jego właścicielka przebywa od kilku lat w Szwecji.
