świętokrzyskie | radomskie | podkarpackie

echodnia.eu » Sport » Piłka nożna

dodano: 7 grudnia 2009, 17:00

tagi:siarka tarnobrzeg

Chcą przyjść do Siarki

Piotr SZPAK szpak@echodnia.eu

Choć tarnobrzeski klub nie jest finansowym potentatem, to są chętni do reprezentowania barwy trzecioligowej drużyny piłkarskiej.

Trener piłkarzy Siarki Tarnobrzeg Adam Mażysz (z prawej) oraz jego asystent Michał Szymczak mają w swoich notesach zapisane nazwiska kilkunastu zawodników, których pozyskaniem są zainteresowani.

Trener piłkarzy Siarki Tarnobrzeg Adam Mażysz (z prawej) oraz jego asystent Michał Szymczak mają w swoich notesach zapisane nazwiska kilkunastu zawodników, których pozyskaniem są zainteresowani.

(P. Szpak)

-To prawda, że dzwonią do mnie piłkarze i mówią, iż chcieliby grać w Siarce. To cieszy, że dobra opinia o nas poszła w eter, ale ja chcę dotrzymać słowa i będę stawiał przede wszystkim na naszych wychowanków. Ale nie będziemy się „kisić” tylko we własnym sosie - uśmiecha się szkoleniowiec piłkarzy Siarki Tarnobrzeg, Adam Mażysz.

Trenera „Siarkowców” za nic nie zmusi się do tego by powiedział, choć krótkie zdanie o wiosennej walce prowadzonego przez niego zespołu o awans do drugiej ligi, wiadomo jednak, że chce zmontować „pakę”, która powalczy, kto wie, może o najwyższy cel.

ROZMOWY PREZESÓW

Kibiców Siarki bardzo ucieszyła wiadomość o możliwym pozostaniu w tarnobrzeskim klubie bramkarza Łukasza Ćwiczak. Ten zdolny chłopak był wypożyczony do Siarki na okres rundy jesiennej, teraz więc w grę wchodzi tylko przeprowadzenie transferu definitywnego. W minionym tygodniu w tej sprawie był w Mielcu prezes tarnobrzeskiego klubu, Antoni Jakubowicz.

- Tak, spotkałem się z prezesem Stali, rozmawialiśmy o Łukaszu, żadnych konkretów nie ustaliliśmy, ale rozmowa była bardzo sympatyczna. Spotkamy się jeszcze raz, pewnie niebawem - mówi prezes Jakubowicz.

Najważniejsze jest to, że sam Ćwiczak chce grać w Siarce, zaaklimatyzował się w Tarnobrzegu, jest lubiany przez kolegów z drużyny i kibiców. Zresztą na sympatię zasłużył sobie swoją postawą w bramce.


BRACIA NA CELOWNIKU

W gronie tych, których przyjście do tarnobrzeskiej drużyny jest bardzo prawdopodobne znajdują się bracia Kamil i Daniel Beszczyńscy. Obaj są wychowankami Tłoków Gorzyce, mają za sobą występy w Naprzodzie Jędrzejów, teraz grali w Stali Kraśnik. Kamil jest bramkarzem, Daniel obrońcą, obaj są obdarzeni bardzo dobrymi warunkami fizycznymi. W notesach trenerów Adama Mażysza i jego asystenta Michała Szymczaka, który w minionym tygodniu przebywał na kursie trenerów w Białej Podlaskiej, aż roi się od nazwisk. Gracze drugiej linii: Bartosz Madej, Konrad Domoń oraz występujący w Orliczu Suchedniów Sebastian Hajduk, to tylko niektórzy z nich.

OSTANIE TRENINGI

„Siarkowcy” nie zakończyli jeszcze treningów, zajęcia odbywać się będą do połowy grudnia, a zespół trenuje na boisku Orlika, które ma sztuczną nawierzchnię oraz w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji Wisła. Przerwa świąteczno - noworoczna nie będzie zbyt długa. Pierwszy trening w 2010 roku ma się odbyć 8 lub 9 stycznia. Bardzo prawdopodobne, że wcześniej drużyna wyjedzie na integracyjne spotkanie do Szczawnicy. Sparingi „Siarkowcy” rozgrywać zaczną 30 stycznia, z trzema drużynami: Wierną Małogoszcz, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Wisłą Puławy zagrają na sztucznym boisku. Ostatni sparing odbędzie się 6 marca, a rywalem Siarki będzie zespół Czarnych Połaniec, to już taka tradycja mająca kilka lat.


Forum

Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.