dodano: 6 marca 2010, 15:43
tagi:Tomasz Nałęczwybory
Tomasz Nałęcz kandydatem centrolewicy w wyborach prezydenckich
Marek Maciągowski
Nie będzie prawyborów na lewicy – oświadczył na konferencji prasowej w Kielcach profesor Tomasz Nałęcz – kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Socjaldemokracji Polski i Partii Demokratycznej.
Prawyborów nie chce Sojusz Lewicy Demokratycznej, uwikłany we współpracę z Prawem i Sprawiedliwość, choć zdaniem Tomasza Nałęcza wspólnie wyłoniony kandydat lewicy i centrum miałby szansę na II turę wyborów i zablokowanie kandydatury Lecha Kaczyńskiego. Tymczasem dobrze byłoby, żeby Polacy mieli do wyboru nie tylko kandydatów PiS i PO. Przedstawiciele obydwu ugrupowań koncentrują się na walce miedzy sobą, a nie myślą o realizacji obietnic, które złożyli społeczeństwu. Jednak SLD chętnie stworzyłoby blok, ale tylko z własnym kandydatem. Głosy lewicy rozbiją się. Brak wspólnego kandydata lewicy oznacza zmarginalizowanie wpływu lewicy na życie polityczne.
- W II turze znajdzie się w ten sposób Lech Kaczyński i będzie to zawdzięczał Sojuszowi Lewicy Demokratycznej i Grzegorzowi Napieralskiemu. To on może zameldować: "panie prezesie, melduje wykonanie zadania – mówił Tomasz Nałęcz.
Socjaldemokracja Polski i Partia Demokratyczna domagają się przerwania haniebnej współpracy SLD z PiS w zaborze mediów publicznych.
- Sojusz Lewicy nie może udawać, że nic się nie dzieje, bo gwałt na mediach, to gwałt na demokracji. Ale udaje, że nie ma sprawy, bo korzysta na tym podziale – mówił Nałęcz.
Zdaniem centrolewicy Polsce potrzebny jest prezydent stojący ponad partyjnością, ale na takiego nie ma szans. Kampania będzie mało pozytywna, brutalna i padać będą ciosy poniżej pasa.
Tomasz Nałęcz chciałby, żeby Polacy głosowali w I turze " głosem serca” nie na kandydata, który ma największe szanse, ale tego, który najbardziej im odpowiada, a dopiero w II turze "za głosem rozumu”. Swoje szanse ocenia realistycznie. Jego zdaniem rozbita lewica nie ma szans.
- Jeśli Sojusz Lewicy nie chce się zredukować, musi się wycofać z haniebnego układu z PiS – uważa Nałecz.
W konferencji prasowej Tomasza Nałęcza w Kielcach uczestniczyli także: Janusz Onyszkiewicz, przewodnicząca Partii Demoklratycznej Brygida Kuźniak, przewodniczący SDPL Wojciech Filemonowicz oraz przewodniczący obu partii w regionie świętokrzyskim Jerzy Suchański i Włodzimierz Magdziarz.
Przeczytaj więcej
