Komu potrzebny nowy rynek w Bodzentynie?

Dodano: 22 kwietnia 2010, 0:05 Autor:

Gmina Bodzentyn ma podpisać wstępną umowę na II etap rewitalizacji miasta, ale realizacja pierwszego etapu idzie z ogromnymi oporami.
Tak po przebudowie ma wyglądać bodzentyński rynek. Nikt nie wie kiedy to nastąpi.

Tak po przebudowie ma wyglądać bodzentyński rynek. Nikt nie wie kiedy to nastąpi. (fot. Wizualizacja inwestora)

Przeczytaj więcej

Korzystając z unijnych pieniędzy wiele małych miast chce modernizować rynki i odnawiać zabytki. Także Bodzentyn złożył stosowny projekt, chociaż batalia o to, by rada wyraziła zgodę trwała długo. - Dopiero za czwartym razem udało się podjąć uchwałę - mówi burmistrz Marek Krak. Stało się tak po spotkaniu z mieszkańcami, którym pomysł przebudowy rynku przypadł do gustu i którzy postanowili przyjść na sesje i dopilnować sprawy. - Najgorzej, że na tych sesjach nie padały argumenty, ale było nie, bo nie - mówi wójt.

PATRZĄ Z REZERWĄ

Przewodniczący rady Andrzej Jarosiński (nauczyciel wf, pierwsza kadencja w radzie) widzi to jednak inaczej. - Nikt nam nie przedstawił projektu, po prostu mieliśmy głosować za rewitalizacją, a nawet nie wiemy jak będzie wyglądała komunikacja w tym miejscu. Przecież przy rynku znajduje się szkoła. Co więcej - gmina już zaangażowała się w bardzo wiele inwestycji. Trzeba wziąć kredyt, który będą musieli spłacać nasi następcy. To dlatego z rezerwą patrzę na takie pomysły.

I chociaż obaj panowie są zgodni, że szkoda marnować szansę, gdy Unia daje co najmniej połowę wartości inwestycji, do porozumienia dojść im bardzo trudno. Ostatecznie jesienią 2008 roku, po owym spotkaniu z mieszkańcami Bodzentyna projekt rewitalizacji przyjęto a Urząd Marszałkowski stwierdził, że pomysł świetny i wart dofinansowania. Jego koszt określono na ponad 9 milionów złotych, a rok zakończenia prac na 2012. Jak na razie z całego projektu udało się wyremontować komisariat policji, uporządkowane zostanie otoczenie wokół niego. Wykonano też dokumentację samego rynku. Ma z niego zniknąć część drzew, po badaniach archeologicznych zostanie innym kolorem zaznaczony zarys murów, całość zostanie wyłożona płytami.

PROTESTY PRAWIE PEWNE

Gmina wystąpiła do starostwa o zezwolenie na budowę, ale burmistrz powątpiewa by udało się uzyskać je szybko. - Konieczne są dalsze uzgodnienia na przykład o przełożeniu sieci energetycznej a przy protestach, a takich się spodziewam, nie będzie to proste - mówi.

Dlatego nie wiadomo, kiedy ogłoszony zostanie przetarg i zaczną się prace na rynku. Przewodniczący Andrzej Jarosiński jest przekonany, że stanie się to przed wyborami, ale nie wiadomo czy burmistrz do tych wyborów dotrwa. - Na najbliższej sesji ma być głosowane moje odwołanie. Taka jest siła demokracji. Rada nie chce współpracować i przez trzy ostatnie lata tylko się tłumaczę ze wszystkiego - mówi Krak.- Że nie zdobywam pieniędzy z Unii, albo, że je zdobywam, bo to też źle.

Rzeczywiście, na sesji 22 marca radni nie przyjęli uchwały o utworzeniu w Bodzentynie Miejsko - Gminnego Centrum Kultury, chociaż wcześniej gmina złożyła wniosek i podpisała preumowę na wyposażenie biblioteki i utworzenie Miejsko - Gminnego Centrum Kultury. Gmina miała dostać 145 tysięcy złotych, czyli 60 proc. kosztów, ale radni nie zgodzili się na powołanie centrum. - Nie ma sensu dublowanie stanowisk, a jak jest jakiś spektakl, to może być w szkole - argumentuje przewodniczący. - A kółka teatralne nie mają gdzie się spotykać, orkiestra ćwiczyć - uzupełnia wójt.

CO BĘDZIE DALEJ?

W czwartek burmistrz Krak ma podpisać kolejną preumowę na realizację II etapu rewitalizacji Bodzentyna, po którym nowy wygląd mają zyskać ulice Langiewicza, Kościelna, Krzywa. Czy uda się to zrealizować, czy też pieniądze przepadną, nie wiadomo.

Czytaj więcej o:
  • Bodzentyn
  • burmistrz
  • inwestycja
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze

Czy nowy system opłat za parkowanie w centrum Kielc jest lepszy od poprzedniego?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 475.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0-801-164-279

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 42106419

Napisz na Skype: interwencje

Serwisy społecznościowe

echodnia.eu jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.echodnia.eu jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.