MPK w Ostrowcu. Związkowcy nie czują się winni

Dodano: 15 lipca 2011, 9:55 Autor:

- Nie róbcie z nas kozłów ofiarnych - mówią związkowcy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Ostrowcu. Nie czują się odpowiedzialni za sytuację, w jakiej znalazła się ich firma
O sytuacji na ostatniej sesji Rady Miasta mówiła prezes Magdalena Kołeczek.

O sytuacji na ostatniej sesji Rady Miasta mówiła prezes Magdalena Kołeczek. (fot. Anna Śledzińska)

Przeczytaj więcej

Tadeusz Relikowski, przewodniczący NSZZ Solidarność w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji:

- Mamy nadzieję na uzdrowienie firmy, która jest dla nas prawdziwą żywicielką, o którą z całą stanowczością dbamy. Widzimy ją w poważnym zajęciu się sprawami przewozów przez władze miasta. Przerzucanie odpowiedzialności na pracowników i próba uczynienia z nich przysłowiowych kozłów ofiarnych nie rozwiązuje niczego.

Przedstawiciele związków zawodowych Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Ostrowcu nie zgadzają się na zrzucanie na nich winy za kondycję spółki. Obarczają nią przede wszystkim zarządzających.

- Od kilku lat mieszkańcy Ostrowca systematycznie otrzymują dawkę informacji dotyczących MPK, a ich przesłanie jest zazwyczaj jasne: w przedsiębiorstwie jest źle, a wszystkiemu są winni pracownicy. Wina sprowadza się do tego, że nie chcą w ciemno akceptować kurczenia się przedsiębiorstwa, zarówno w obszarze zakresu usług, jak i wewnętrznej wielkości - mówi Tadeusz Relikowski, szef komisji zakładowej NSZZ Solidarność w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji.

Zdaniem związkowców, wszystko co ostatnio zostało powiedziane na temat przedsiębiorstwa można sprowadzić do dwóch krzywdzących tez - że spółka wcale nie musi istnieć, a odpowiedzialność za jej stan ponoszą nie słuchający władz pracownicy.

Przypomnijmy, że tematem komunikacji publicznej na terenie miasta zajmowali się na ostatniej sesji ostrowieccy radni. To wtedy większością głosów przegłosowano podwyżki cen biletów, które mają wejść od września. Wywiązała się również dyskusja, kto i w jakim stopniu jest winien pogarszającej się z każdym rokiem sytuacji i czy w ogóle są sposoby, aby jej zaradzić.

SZUKANIE "CHŁOPCÓW DO BICIA”

Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji nie mają wątpliwości.

- My nie jesteśmy właścicielami przedsiębiorstwa, jak to jest na przykład w Kielcach - mówi Krzysztof Stachera, przewodniczący NSZZ Pracowników Komunikacji Miejskiej w ostrowieckim Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. - Prezydent straszy nas postawieniem jej w stan upadłości, ale czy to nasza wina, czy włodarzy? Byłoby to jedyne miasto tej wielkości w Polsce bez własnej firmy przewozowej.

Prezydent Jarosław Wilczyński i prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Magdalena Kołeczek często mówią o konieczności zmiany mentalności pracowników i dostosowaniu sposobu pracy i wynagradzania do obecnych realiów.

- Dla nas to zrzucanie odpowiedzialności na innych - przysłowiowego "chłopca do bicia” w postaci pracowników - ripostują związkowcy. - Od kilku lat pracownicy nie korzystają z zakładowej komunikacji do miejsca zamieszkania, co sugerowano, natomiast nie mówi się o wprowadzeniu stawki na przejazdy dla pani prezes oraz podwyżce wynagrodzenia dla niej.

Pytanie o podwyżkę płacy prezes spółki zadał na sesji radny Włodzimierz Sajda.

- Koszty wynagrodzenia zarządu są o połowę mniejsze niż wcześniej, bo jest to zarząd jednoosobowy - odpowiedział prezydent Jarosław Wilczyński. - W chwili objęcia funkcji pełniącej obowiązki prezesa, Magdalena Kołeczek miała wynagrodzenie drastycznie zmniejszone. Po kilku miesiącach, kiedy mogłem już ocenić jej zaangażowanie w pracę, zostało zwiększone.

ILE ZARABIA PREZES?

Pensja obecnej prezes jest porównywalna do tej, jaką pobierał jej poprzednik Janusz Tomasik.

- Czytaliśmy też uwagę prezydenta dotyczącą uposażenia pracowników. Przywołana stawka godzinowa za pracę w Boże Ciało zdarza się średnio raz w roku, więc nie ma większego wpływu na wynik finansowy firmy. Nikt natomiast nie wspomina tym, że nasze płace spadły w tym roku o 200 złotych i to jeszcze nie koniec - mówią związkowcy. - Nasze MPK jest ewenementem, bo samorząd nie wyposażył go w majątek, pomimo tego, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów we wrześniu 2010 roku stwierdził, że prawnie taka operacja jest dozwolona. Spółka bez majątku traci wiarygodność, również bankową i jest gorzej traktowana.

PiS SIĘ PRZYGLĄDA

Bliższe przyjrzenie się przedsiębiorstwu zapowiadają także radni Prawa i Sprawiedliwości. To oni w poprzedniej kadencji współrządzili w Ostrowcu w koalicji z Twoim Ostrowieckim Samorządem, ale wtedy nie udało się znaleźć lekarstwa na bolączki Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.

- Przedstawiono nam program naprawczy, podobnie jak w poprzedniej kadencji, ale wtedy nie został zrealizowany - mówi radny Zbigniew Duda. - Najbardziej bulwersuje nas, że poprawę sytuacji wiąże się ściśle z podwyżką cen biletów. To absolutnie nic nie naprawi, bo do kasy spółki wpłynie z tego tytułu około 140 tysięcy złotych rocznie. Tymczasem roczna pensja prezesa MPK to 70 tysięcy złotych.

Zdaniem Prawa i Sprawiedliwości, poprawa kondycji Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji jest możliwa, jeśli zostaną wprowadzone wszystkie pomysły zawarte w opracowaniu przygotowanym przez prezes Magdalenę Kołeczek. Radni twierdzą, że mają przygotowaną listę pomysłów, jak spowodować, aby wynik finansowy spółki był lepszy, ale informację przekażą dopiero, gdy będą już dopracowane.

Czytaj więcej o:
  • MPK w Ostrowcu
  • Ostrowiec Świętokrzyski
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Centrum Tradycji Hutnictwa w Ostrowcu. Będzie później i drożej

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
  • Hotele w Polsce z 30% zniżką. Rezerwuj teraz na Accorhotels.com!

alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze

Kto jest najskuteczniejszym radnym powiatu ostrowieckiego?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 1985.

Kto najskuteczniejszym radnym Waśniowa?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 96.
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0-801-164-279

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 42106419

Napisz na Skype: interwencje

Serwisy społecznościowe

echodnia.eu jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.echodnia.eu jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.