dodano: 28 stycznia 2012, 10:16
tagi:kielce studniówka zespół szkół numer 2
To była największa studniówka w regionie. 720 osób na balu Piłsudskiego i Technikum numer 8 w Kielcach (zdjęcia)
Beata Kwieczko, kwieczko@echodnia.eu
Uczniowie liceum imienia Józefa Piłsudkiego i Technikum numer 8 z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 2 w Kielcach w piątek bawili się na balu studniówkowym. Na imprezę do hotelu Łysogóry przyszło ponad 720 osób.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z BALU STUDNIÓWKOWEGO ZSP NR 2 W KIELCACH
- To największa studniówka w regionie – mówił z dumą Jacek Sabat, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 2 w Kielcach. Na balu bawiło się dziesięć klas. Osiem z liceum i dwie z technikum. Imprezę rozpoczął tradycyjnie polonez. Młodzież tańczyła w pięciu grupach. W parze z dyrektorem szkoły szła uczennica klasy III A liceum Katarzyna Kwarciak.
DYSPENSA OD BISKUPA
Po polonezie przyszła pora na przemówienia. – Ten wieczór ma wam przypomnieć, że za sto dni staniecie przed ważnym egzaminem życiowym. Ten egzamin zadecyduje o waszych losach – powiedział dyrektor Sabat. – Jestem przekonany, że pobyt w szkole i trud włożony w naukę zaowocuje na świadectwach maturalnych – dodał.
Na koniec dyrektor życzył wszystkim wyśmienitej zabawy. – Dziś jest piątek, ale my jesteśmy tu po to, żeby się bawić. Decyzją księdza biskupa udzielona została wam dyspensa – poinformował. Na te słowa uczniowie zareagowali brawami i okrzykami radości. – Życzę wszystkim udanego balu i zabawy do białego rana – zakończył dyrektor.
NAJWAŻNIEJSZE PODWIĄZKI
Na balu studniówkowym bawiło się łącznie ponad 720 osób. Wszystkim gościom od początku dopisywał dobry humor. – Świetnie się bawimy. Ja jestem na studniówce kolejny raz. Tym razem jako osoba towarzysząca – śmiał się Łukasz, który na bal przyszedł razem z licealistką Anią.
- Jest wszystko co potrzeba, żeby się dobrze bawić. Dziewczyny mają piękne kreacje i podwiązki, a to jest najważniejsze – skwitował.
