dodano: 4 lutego 2012, 19:15
tagi:azs kszo ostrowiec siatkówka
Wyjazdowa porażka ostrowieckich akademiczek
Rafał SOBOŃ
W meczu 17. kolejki pierwszej ligi siatkówki kobiet zawodniczki AZS WSBiP KSZO Ostrowiec przegrały z zespołem Piecobiogazu Murowana Goślina 0:3. Emocje z boiska przeniosły się również na ławkę trenerską i stolik sędziowski.
KS PIECOBIOGAZ Murowana Goślina - AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 (25:23, 25:18, 25:21).
Piecobiogaz: Fedorów, Dutkiewicz-Raś, Skiba, Malinowska, Strządała, Archangielskaja, Śliwa (libero) oraz Buławczyk, Jasińska, Wyrwa, Hatala
AZS KSZO: Brojek, Słonecka, Bernatowicz, Winogradowa, Kosiorowska, Król, Soja (libero), oraz Mazur, Świerszcz, Tomsia, Chmiel
Sędziowali: Grzegorz Sołtysiak i Wojciech Klęsk.
W spotkaniu z zespołem wicelidera z Murowanej Gośliny ostrowczanki z pewnością nie należały do faworytek, jednak ambicji i woli walki nie można było im odmówić. Co prawda nie weszły dobrze w mecz i gospodynie szybko odskoczyły na 5:1, jednak siatkarki AZS KSZO zdołały odrobić straty, a nawet wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Jak się później okazało, tego dnia musiały walczyć nie tylko z rywalkami, ale także z arbitrami spotkania. - Ponad dwadzieścia lat mam związek z siatkówką, a w Murowanej Goślinie otrzymałem drugą w życiu żółtą kartkę - tłumaczył po spotkaniu z wiceliderem rozgrywek rozgoryczony trener AZS KSZO Dariusz Daszkiewicz. - Ciężko było nie reagować, gdy sędziowie co chwilę gwizdali nam jakieś dziwne przewinienia, nie pozwalając na zdobycie więcej niż dwóch punktów z rzędu. W nerwowej atmosferze siatkarki Piecobiogazu wygrały pierwszego seta do 23. W drugiej odsłonie przewaga gospodyń była nieco wyraźniejsza i dzięki temu wygrały do 18. Ostrowczanki nie zamierzały składać broni i w trzecim secie ponownie stoczyły zacięty pojedynek, jednak i w tym secie swoje "trzy grosze” wtrącili sędziowie podejmując kilka kontrowersyjnych decyzji. Tę partię gospodynie wygrały do 21, a cały mecz 3:0. Niezadowolony z postawy arbitrów trener Daszkiewicz poprosił o wpisanie do protokołu meczowego oficjalnego protestu, okazało się to jednak niemożliwe, bowiem tuż po zakończeniu spotkania sędziowie opuścili plac gry i stali się niedostępni. - W meczu z Legionovią sędziowie zabrali nam w tiebreaku jeden punkt i to było nieprofesjonalne, jednak w porównaniu do poziomu sędziowania w Murowanej Goślinie, to był tylko malutki epizodzik. Szkoda, bo dziewczyny zagrały bardzo ambitnie, walczyły. Po raz pierwszy powiem to głośno, że z sędziami nie da się wygrać - skomentował trener Dariusz Daszkiewicz.
Już w najbliższą środę siatkarki AZS WSBiP KSZO Ostrowiec we własnej hali zagrają z Silesią Volley Mysłowice/Chorzów. To jeden z głównych konkurentów w walce o miejsca 5-7, gwarantujące pozostanie w gronie pierwszoligowców bez konieczności rozgrywania dodatkowych spotkań.
W pozostałych meczach 17 kolejki:
MMKS Gaudia Budmel Trzebnica - MUKS Sparta Warszawa 2:3 (25:21, 21:25, 17:25, 25:21, 14:16)
Siódemka Legionovia Legionowo - Jadar AZS Politechnika Radom 3:0 (25:14, 31:29, 25:18)
Jedynka Aleksandrów Łódzki - Chemik Police 0:3 (16:25, 24:26, 20:25)
SMS PZPS Sosnowiec - PLKS Pszczyna 0:3 (19:25, 23:25, 24:26)
Silesia Volley I Chorzów/Mysłowice - Armatura Eliteski AZS UE Kraków 2:3 (25:23, 15:25, 22:25, 26:24, 10:15)
Tabela
1. Legionovia 17 47 51:14
2. Murowana 17 40 44:18
3. Chemik 17 38 44:22
4. AZS Kraków 17 35 41:24
5. Jadar 17 29 35:26
6. Silesia 17 24 31:33
7. Jedynka 17 24 31:35
8. AZS KSZO 17 21 29:38
9. Sparta 17 18 23:39
10. Pszczyna 17 16 26:39
11. SMS 17 7 15:48
12. Gaudia 17 7 14:48
W następnej kolejce, 8.02: AZS WSBiP KSZO Ostrowiec - Silesia Volley I Chorzów/Mysłowice.
Przeczytaj więcej

