Kawęczyn. Tragiczne uderzenie w drzewo. Zginęła kobieta
Dodano: 22 lutego 2012, 14:52 Autor: /minos/
38-latka zginęła w wypadku, jaki wydarzył się w środę w Kawęczynie w powiecie jędrzejowskim – poinformowały służby ratunkowe. Wiozła trójkę nastolatków.Land rover zjechał z drogi i uderzył w drzewo. 38-latka, która go prowadziła, zginęła na miejscu. (fot. straż pożarna Jędrzejów)
38-latka, która land roverem wiozła 16-letnią córkę i dwójkę innych nastolatków, zginęła w środę w wypadku w podjędrzejowskiej miejscowości. Samochód uderzył w drzewo. By wydobyć kobietę z wraku, konieczna była interwencja strażaków.
Przez Kawęczyn w gminie Jędrzejów jechał land rover prowadzony przez 38-latkę. Pasażerami wozu byli 16-letnia córka kobiety oraz 17-letnia dziewczyna i 15-letni chłopak. Cała czwórka z gminy Imielno.
Bus zderzył się z tico. Dwie osoby w szpitalu - czytaj więcej
- Z przyczyn, których na razie nie znamy, kierująca straciła panowanie nad land roverem. Samochód zjechał z drogi i uderzył w drzewo – opowiada Krzysztof Gaca z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Jędrzejowscy strażacy wiadomość o tragedii dostali minutę przed godziną 12.
- Gdy dotarli na miejsce, pasażerowie byli już poza samochodem, zaś kierująca była w nim uwięziona – mówi Aleksandra Kokosińska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jędrzejowie i uzupełnia: - Strażacy chcąc utorować lekarzowi pogotowia dostęp do uwięzionej, musieli użyć specjalistycznego sprzętu do cięcia blach. Niestety lekarz stwierdził zgon kobiety.
Jak informowali policjanci, 15-latek i 17-latka mieli tylko drobne obrażenia. Poważniej ucierpiała córka kierującej. Dziewczynę przetransportowano do szpitala dziecięcego w Kielcach.

