portal regionalny

Narty świętokrzyskie » Narty świetokrzyskie

dodano: 10 marca 2012, 16:07

tagi:krajnonartysamorządowcyzawody

Samorządowcy na zawodach narciarskich w Krajnie (zdjęcia)

Piotr BURDA burda@echodnia.eu

Na co dzień w garniturach siedzą za biurkiem, tym razem w strojach narciarskich pojawili się na stoku. Dwudziestu samorządowców wzięło udział w zawodach narciarskich w Krajnie.

Wójt Szczepan Skorupski pomaga Marcie Łysak, żonie wójta Górna, która zaliczyła niegroźny upadek.

Wójt Szczepan Skorupski pomaga Marcie Łysak, żonie wójta Górna, która zaliczyła niegroźny upadek.

(Aleksander Piekarski)

Na pomysł zorganizowania zawodów wpadł Zenon Dańda, ze stacji narciarskiej "Sabat – Krajno”. – Wspólnie z Przemysławem Łysakiem, wójtem gminy Górno promujemy w ten sposób aktywny wypoczynek – mówi Zenon Dańda. – Chcemy też pokazać, że samorządowcy to wysportowana grupa społeczna – wtóruje Przemysław Łysak. Wójt Górna nie brał jednak udziału w zawodach, bo przeszkadza mu w tym przewlekła kontuzja kolana. Na stoku reprezentowała go z powodzeniem żona Marta a Górno reprezentował Grzegorz Skiba, przewodniczący rady gminy. W zawodach wzięło udział 20 zawodników z terenu powiatu kieleckiego. Byli przedstawiciele gminy Górno, Daleszyce, Łagów, Zagnańsk, Bieliny i Nowiny. Świętokrzyski urząd marszałkowski reprezentowała Marta Solińska – Pela.



W walce liczył się Sławomir Kopacz, wójt Bielin. – Lubię jeździć na nartach, dzisiejsze zawody to już chyba ostatni szus w tym roku. Bawimy się świetnie – mówił po swoim zjeździe pomiędzy slalomowymi tyczkami. Podobnie wypowiedział się Szczepan Skorupski, wójt gminy Zagnańsk. – To jest dobry sposób na odstresowanie się po tygodniu pracy – mówił po swoim przejeździe. Widzowie zabawnie komentowali jego przejazd. – Wójt szykuje formę na referendum.

Wyniki nie były najważniejsze w sobotnich zawodach, ale na twarzach widać sportowe zacięcie. Zawody zdominował Arkadiusz Jędras, dyrektor Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Nowinach i wytrawny narciarz. W dwóch przejazdach uzyskał łącznie minutę, wyprzedzając kolejnych zawodników o ponad 20 sekund. – Fajny pomysł na zawody. Dzięki niemu samorządowcy sami mogą się przekonać jak ważny jest sport, o którym często sami decydują. Przełamujemy w ten sposób też stereotyp urzędnika, który wyłącznie spędza czas za biurkiem – mówi Arkadiusz Jędras.

Organizatorzy zapewniają, że podobne zawody organizowane będą cyklicznie. Myślą też o wiosennych zawodach samorządowych, które mają się odbyć w powstającym obok parku linowym.

Stoki narciarskie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. 2001-2014