Teraz na Wielkanoc modne są… bombki. Tymi ze Staszowa zachwycił się cały świat

Dodano: 6 kwietnia 2012, 21:30 Autor:

Zachwyciły znanego kreatora mody Jeana Paula Gaultiera. Ale nie jego pierwszego. Szklane ozdoby Lucyny Gozdek ze Staszowa kupują w całej Europie, w obu Amerykach i Australii.
Takie jajka  wyglądają przepięknie na wierzbowych gałązkach. Wie o tym coraz więcej osób, bo coraz więcej je kupuje właśnie teraz przed Świętami Wielkanocnymi.

Takie jajka wyglądają przepięknie na wierzbowych gałązkach. Wie o tym coraz więcej osób, bo coraz więcej je kupuje właśnie teraz przed Świętami Wielkanocnymi. (fot. Dawid Łukasik)

Bombek w Staszowie nie byłoby, gdyby nie pasja Lucyny Gozdek. Nie znaczy to, że Lucyna Gozdek od dziecka marzyła o projektowaniu bombek. - Ale o malowaniu tak, a wzornictwo i projektowanie przyszły później – mówi.

Od małego uwielbiała rysować i chociaż rodzice myśleli o innym zawodzie, ona postawiła na swoim i zdała do liceum plastycznego w Kielcach. Wybrała klasę tkactwa a rodzice poddali się, kiedy zobaczyli jak córka jest szczęśliwa.

Po szkole wróciła do rodzinnej Ossali, pracowała w domu kultury w Staszowie jako instruktor plastyki, w Środowiskowym Domu Samopomocy była terapeutą osób dorosłych, a potem zaczęła pracować z dziećmi niepełnosprawnymi. Ta praca dawała jej mnóstwo satysfakcji.

- Przez cały czas nie rezygnowałam z malowania, zaczęłam także tworzyć pierwsze swoje bombki. Na tych jednokolorowych malowałam zimowe pejzaże. Rozdawałam je w prezencie, robiłam na zamówienie dla firm szukających oryginalnych upominków.

NARODZINY FABRYKI

Kiedy wraz z mężem Dariuszem zdecydowali się stworzyć w budynku upadłej spółdzielni inwalidów, gdzie kiedyś także wytwarzano szklane ozdoby, fabrykę bombek, pani Lucyna została jej projektantem. Teraz mogła tworzyć rzeczy, które sama wymyślała: wykonane z cieniutkiego szkła ptaki, owoce, warzywa.

- Początkowo próbowała godzić pracę w fabryce bombek z pracą z dziećmi, ale musiała zrezygnować z nauczania. Projektowanie pochłaniało ją coraz bardziej a gdy tylko utworzono edukację plastyczną na ówczesnej Akademii Świętokrzyskiej zapisała się na malarstwo sztalugowe. Była najlepszą studentką na roku i jako anegdotę znajomi opowiadają jak poprawiała z oceny 4,5 na 5.

Piątkę dostała. Kiedy miała chwile zwątpienia, gdy wydawało się, że nie da rady uczyć się i pracować, mąż dodawał otuchy. W 2005 dyplom obroniła a pracę poświęciła działalności konserwatorskiej w Krakowie Pawła Popiela, krajana, związanego z pobliskimi Kurozwękami, honorowego obywatela Krakowa.

Na studiach dużo serca wkładała w rzeźbę, malowanie i rysunek, które dawały i dają jej bardzo dużo radości. Pierwszą indywidualną wystawę obrazów miała w Tarnobrzegu, potem w Krakowie, do którego wracała kilkakrotnie, pokazywała prace na kilkunastu indywidualnych i zbiorowych wystawach. W Biurze Wystaw Artystycznych w Kielcach intrygowały jej płótna w klimatach wiejskich. - Inspiruje mnie przyroda – wyjaśnia. - Lubię malować naturę, ale także pejzaże, kwiaty i architekturę. Kilkanaście dni temu byłam na plenerze malarskim w Pińczowie, namalowałam kilka takich obrazów.

OD 10 LAT

Dziesięć lat temu staszowska fabryka bombek pokazała się na największych światowych targach ozdób świątecznych Christams World we Frankfurcie. Stoisko miała wtedy niewielkie, ale w starciu z gigantami rynku i starymi wyjadaczami nie wypadli źle, ich kolekcja została zauważona. Lucyna Gozdek ma satysfakcję, bo każdego roku w listopadzie wysyła swoje projekty - bombki na Trendy, które są rywalizacją projektantów z całego świata. To tam zapadają decyzje co jest trendy, co wyznacza kierunek w bombkowej modzie. – Każdego roku kilkanaście moich projektów zostaje przyjętych, to powód do radości – mówi Lucyna Gozdek.

Te wybrane prace można zobaczyć w styczniu-lutym w trakcie targów we Frankfurcie na specjalnej wystawie. Tegoroczny, dziesiąty pobyt na Christmas World był dla staszowskiej firmy szczególny, bo na ich stoisko zawitał światowy kreator mody i designu Jean Paul Gaultier. Był honorowym gościem targów, na których prezentował swój nowy model drzewka bożonarodzeniowego i później, zwiedzając targi zachwycił się bombkami pani Lucyny. – Rzeczywiście nasze stoisko wyróżniało się – przyznaje projektantka. - Wybrałam czarną wiklinę, czarne były nawet pokrowce na krzesła spięte tylko amarantowymi wstążkami. Na tym tle błyszczały bombki.

Bombki Lucyny Gozdek są najróżniejszych kształtów: jest nawet bombka kanapka z jajkiem sadzonym, koreczki z oliwkami czy strucla, wszystkie w bajkowych kolorach. - Ja nie boję się kolorów. W dzieciństwie choinka w domu była przybrana różnokolorowymi ozdobami, dzisiaj ubieram ją też kolorowo, ale lubię nietypowe połączenie na przykład różu z zielenią i fioletem, inne moje ulubione barwy to żółć z amarantem i pomarańczem, czy pomarańcz z fioletem.

Fascynację kolorami widać także w strojach pani Lucyny, która często ubiera się w zdecydowane barwy, ma oryginalny makijaż.

BOMBKI DOBRE NA WIELKANOC

Na wiosnę, jak co roku Lucyna Gozdek zmienia wystrój w swoim domu. –Tak jak kobieta potrzebuje nowej fryzury by się lepiej poczuć tak i dom na wiosnę potrzebuje odświeżenia. Dlatego zmieniam dodatki – wyjaśnia.

Do zdobienia domu na Wielkanoc wykorzystuje bombki. Kilka lat temu wyprodukowała pierwsze szklane zajączki, kurki. – Już wcześniej szklane ozdoby zdobiły pokoje przez cały rok, a na wiklinowych czy wierzbowych gałązkach można z powodzeniem wieszać szklane jajka, ptaki czy motyle, które wywołują wiosenny nastrój – są bardzo wiosenne.

Komu mało takich symboli może sięgnąć po paterę z ciastkami. Tak pięknymi, że mała Zosia patrząc na apetyczne mufinki prosi mamę: - Kup mi taki. Do zjedzenia.

- Upiekę jak wrócimy do domu, odpowiada mama. Prowadzenie domu jest dla pani Lucyny równie ważne jak praca.- Gotuję i to jak mówią całkiem nieźle, razem z Zosią sprzątamy. Jak znajduję na to czas? Żyję intensywnie i szybko, więc czas mam na wszystko.

Pytana ile wzorów bombek zaprojektowała odpowiada z rozbrajającym uśmiechem. – Nie wiem. Nigdy tego nie liczyłam, każdego roku powstaje nowa kolekcja.

Czytaj więcej o:
  • bombka
  • lucyna gozdek
  • staszów
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze

Kto jest najskuteczniejszym radnych Staszowa?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 603.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0-801-164-279

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 42106419

Napisz na Skype: interwencje

Serwisy społecznościowe

echodnia.eu jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.echodnia.eu jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.