Oko na chuliganów

    /ps/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Na tych monitorach odtwarzane są incydenty, które rejestrują kamery. Na zdjęciu: Wojciech Błasiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu.

    - Na tych monitorach odtwarzane są incydenty, które rejestrują kamery. Na zdjęciu: Wojciech Błasiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu. ©M. Radzimowski

    - Na tych monitorach odtwarzane są incydenty, które rejestrują kamery. Na zdjęciu: Wojciech Błasiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu.

    - Na tych monitorach odtwarzane są incydenty, które rejestrują kamery. Na zdjęciu: Wojciech Błasiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu. ©M. Radzimowski

    Na terenie Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu są umieszczone dwie zewnętrzne kamery, które mają odstraszyć chuliganów. M. Radzimowski

    Na terenie Szkoły Podstawowej nr 9 w Tarnobrzegu są umieszczone dwie zewnętrzne kamery, które mają odstraszyć chuliganów.
    (fot. M. Radzimowski)

    Różnego rodzaju kradzieże odzieży lub innych rzeczy osobistych, wymuszenia i zastraszenia, szczególnie uczniów młodszych klas przez ich starszych rówieśników - to najczęstsze przejawy agresji wśród szkolnej młodzieży.

    Dyrektorzy szkół z naszego regionu walczą z agresją na różne sposoby. Jednym z nich jest wprowadzenie monitoringu na terenie szkoły.

    W Mielcu we wszystkich gimnazjach są kamery wewnętrzne i zewnętrzne, a w podstawówkach - na zewnątrz. - Kamery założono mając na względzie bezpieczeństwo dzieci i młodzieży - mówi Marzenna Madejska-Patyk, rzecznik Urzędu Miasta w Mielcu. - Dyrektorzy i rodzice są zadowoleni.

    Od dwóch lat Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Mielcu z Gimnazjum nr 4 i V Liceum Ogólnokształcącym na terenie całego obiektu ma 26 kamer. Wewnątrz szkoły zainstalowano 12, reszta widnieje z zewnątrz. Ochroniarz, którego opłacają rodzice, obserwuje monitory i interweniuje w razie niebezpieczeństwa. Ucznia, który rozrabia, kieruje do dyrektora, wychowawcy lub pedagoga.

    - Zmniejszyła się liczba wyłudzeń drobnych sum pieniędzy, zwłaszcza na jadalni - mówi Zbigniew Zieliński, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 W Mielcu. - Zdarzają się sytuacje, że uczniowie próbują zniszczyć kamery umieszczone na zewnątrz, ale bez powodzenia. Kiedyś szkoła była dewastowana, chuligani raz wybili 30 szyb. Teraz jest dobrze zabezpieczona. Warto zainwestować kilkanaście tysięcy, aby czuć się spokojnie w swojej szkole.

    W Liceum Ogólnokształcącym im S. Konarskiego w Mielcu rok temu zdecydowało się na zainstalowanie kamer. Monitory obserwowane są w gabinecie dyrektora. - Na razie mamy tylko kamery zewnętrzne, ale z czasem postaramy się założyć je wewnątrz szkoły - mówi dyrektorka Anna Maciejak.

    Szkoła Podstawowa nr 9 w Tarnobrzegu dysponuje dwiema kamerami, które umieszczone są na zewnątrz. Planuje unowocześnić je i zwiększyć ich liczbę, ale wiąże się to z kosztami.

    - Za około sześć kamer zewnętrznych, które reagują na ruch, trzeba zapłacić blisko pięć tysięcy - mówi dyrektor Wojciech Błasiak.

    Na terenie tej szkoły nocą odbywają się zabawy alkoholowe, urządzane przez młodzież, która przychodzi tu z różnych części miasta. Rano pracownicy muszą sprzątać porozrzucane szkła. Dyrektor starał się o zamknięcie terenu szkoły po 22 - nie udało się.

    - Zagrożenie ze strony uczniów nie jest wielkie, choć zdarzają się sytuacje nieprzyjemne. Uczniowie zdają sobie sprawę z tego, że kamery są starej generacji i jakość zapisu jest bardzo niewyraźna. Przez to policja nie ma możliwości głębiej interweniować - wyjaśnia Wojciech Błasiak.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo