Chcemy, żeby coś się działo

    Chcemy, żeby coś się działo

    Marcin JAROSZ <a href="mailto:jarosz@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>jarosz@echodnia.eu</a>

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Sebastian Stępniowski ma 20 lat, jest absolwentem Społecznego Liceum Ogólnokształcącego imienia Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu. Obecnie jest studentem

    Sebastian Stępniowski ma 20 lat, jest absolwentem Społecznego Liceum Ogólnokształcącego imienia Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu. Obecnie jest studentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W wolnych chwilach czyta, gra w piłkę nożną i jeździ na nartach. ©M. Jarosz

    Rozmowa z Sebastianem Stępniowskim, współtwórcą Galerii "Bezdomnej" w Tarnobrzegu

    * Galeria "Bezdomna" - co to jest?

    - Generalnie to pomysł warszawskich fotografów Jakuba Winiarskiego i Tomasza Sikory. Galeria gości w ważniejszych miastach Polski. Charakteryzuje się niepowtarzalnością i brakiem stałego lokum. Można ją zrobić wszędzie, prace może wystawić każdy, kto ma na to ochotę.

    * Dlaczego zdecydowaliście się na zorganizowanie jej w Tarnobrzegu?

    - To taki przeszczep ze Szczecina. Joanna Cieśla, tarnobrzeżanka, uczyła się w tamtejszym Liceum Plastycznym i oglądała "Bezdomną" właśnie w Szczecinie. Tak się jej spodobało, że postanowiła to przeszczepić na grunt tarnobrzeski.

    * Tarnobrzeg taki ważny jest na mapie?

    - Pewnie, że ważny, dla nas najważniejszy.

    * Nas?

    - Nie chciałbym nikogo ominąć, ale galerię współtworzy kilka osób. Przede wszystkim Asia Cieśla i Łukasz Ślęzak, Michał Fornal, Beata i Lucjan Kłodowie, Marek Gosztyła i Witold Bochyński. Te osoby były najbardziej zaangażowane w prace nad Galerią "Bezdomną" w Tarnobrzegu w tym i w ubiegłym roku.

    * A ty?

    - Ja im troszkę pomagałem.

    * Po co to robicie?

    - Chcemy pokazać, że w Tarnobrzegu są ludzie, którzy mają jakąś pasję, chcą rozwinąć się tutaj, chcą tworzyć. Nie ma nic lepszego niż podzielenie się swoją pasją, swoim spojrzeniem na świat.

    * Kto ogląda zdjęcia na wystawie?

    - Wszyscy. Przychodzą starsi i młodsi, choć młodych ludzi jest więcej. Zaglądają rodziny i pojedyncze osoby, ludzie, którzy z galerią jeżdżą po całym kraju. Nigdy nie zobaczyli dwóch takich samych prac. Każde miasto ma swój punkt widzenia.

    * Co z tego masz?

    - Frajdę. Nie jestem fotografem, ale lubię popatrzeć. Jest fajna paczka. Lubimy coś organizować, chcemy, żeby coś się działo w naszym mieście.

    * Życie kulturalne w Tarnobrzegu...

    - Stale się rozwija. Wystarczy popatrzeć na festiwal kina niezależnego "Bartoszki". W tym roku obsada jest naprawdę wysokiej klasy, a zgłoszono do konkursu ponad 200 filmów. W ubiegłym roku, kiedy startowaliśmy z Galerią Bezdomną, wystawiono 290 prac, ale mało było z Tarnobrzega. Teraz jest ich 350 i wszystkie są z Tarnobrzega, Sandomierza i okolic. To chyba o czymś świadczy.

    * "Bezdomną" można oglądać do 19 sierpnia. Co dalej?

    - Już myślimy nad kolejną edycją. Póki co, mam jeszcze zaległy egzamin na studiach i kolejny rok studiów. Na nudę nie będę narzekał.

    * Dziękuję za rozmowę.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo