Nowa Dęba > Zlekceważyli przepisy, teraz staną przed sądem

    Nowa Dęba > Zlekceważyli przepisy, teraz staną przed sądem

    /ram/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Według prokuratury złamanie przepisów bhp doprowadziło do wypadku w nowodębskim "Dezamecie". Wskutek wybuchu granatu na linii produkcyjnej, bardzo ciężko rannych zostało dwoje pracowników. Oskarżeni zostali ich dwaj zwierzchnicy.
    Do wypadku, który swój finał znajdzie wkrótce w tarnobrzeskim Sądzie Rejonowym, doszło 11 kwietnia ubiegłego roku. Sporej siły eksplozja wstrząsnęła jednym z wydziałów produkcji zbrojeniowej Zakładów Metalowych "Dezamet". Do szpitala z bardzo ciężkimi obrażeniami trafił mężczyzna i kobieta, pracownicy. Oboje zostali wręcz nafaszerowani metalowymi odłamkami granatu, który eksplodował.

    - Stwierdzono u tych osób poparzenia pierwszego i trzeciego stopnia, rany twarzy i rąk, mężczyzna ma uszkodzoną gałkę oczną - wylicza Marek Skrzyński, prokurator rejonowy w Tarnobrzegu. - To bardzo poważne obrażenia, stwarzające realne zagrożenie życia.

    Więcej w sobotnim "Echu Dnia"

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo