Tarnobrzeg > Spółdzielnia dała dłużnikom... droższe...

    Tarnobrzeg > Spółdzielnia dała dłużnikom... droższe mieszkania

    /ram/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dostaje do ręki 306 złotych emerytury, z tego 300 pochłaniają opłaty za mieszkanie w czternastometrowym pokoju. Dostała go od spółdzielni, gdy zadłużyła poprzedni... tańszy lokal. - Eksmitowali mnie do droższego mieszkania - żali się pani Bronisława z Tarnobrzega.
    Tarnobrzeżanka, obecnie zajmująca pokój w hotelu Spółdzielni Mieszkaniowej "Siarkowiec", jest załamana. Mieszka tu od trzech lat i starała się w miarę możliwości na bieżąco regulować rachunki. Ale za grudzień już nie zapłaciła, w styczniu spółdzielnia znów o kilka złotych podniosła czynsz...

    - Mieszkałam w 32-metrowym lokalu, z córką i czwórką jej dzieci. Jedynym źródłem dochodu była moja skromna emerytura. Dostaję 480 złotych - mówi kobieta, tłumiąc łzy. - Czynsz kosztował 150 złotych, do tego tyle samo opłat za gaz, wodę. A trzeba było coś jeść.

    Przez kilka lat zadłużenie urosło do kilkunastu tysięcy. Skończyło się na tym, że sąd wydał nakaz eksmisyjny...

    Więcej jutro w "Echu Dnia".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo