Mielec > Wojewoda broni sanitariuszy

    Agata Dziekan

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Dzisiaj zwalniani pracownicy mieleckiego pogotowia spotkali się z wicewojewodą Dariuszem Iwaneczko.
    - Eskalacja problemu może zaszkodzić mieszkańcom powiatu mieleckiego. Dlatego musi tu wkroczyć wojewoda, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo w województwie w zakresie ratownictwa medycznego - uzasadniał swoje mocne zainteresowanie sprawą wicewojewoda.

    Wyraźnie stanął po stronie pracowników: - Musimy wytknąć dyrektorowi, że źle interpretuje prawo.

    Jego zdaniem, nic nie zmusza dyrektora do pozbywania się sanitariuszy.
    Jeśli tylko wykazują chęć dokształcania się, mają czas na to do końca 2010 roku. I zauważał, że przypadek mielecki jest jedynym na Podkarpaciu, gdzie dyrektor interpretuje prawo na niekorzyść pracowników podejmując radykalne decyzje o zwalnianiu ludzi.
    Zadeklarował: - Wojewoda tego tak nie zostawi. Jeśli będziemy mieli do czynienia z uporczywym łamaniem prawa ze strony dyrektora, może zostać zgłoszone doniesienie do prokuratury.

    - Jestem umówiony z wojewodą na piątek. Niech wojewoda najpierw wysłucha racji drugiej strony i później dopiero formułuje opinię - zastrzegał Zbigniew Bober.

    Więcej w piątkowym wydaniu Echa Dnia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo