Tarnobrzeg > Może wszystko zacznie grać w szkole muzycznej

    Tarnobrzeg > Może wszystko zacznie grać w szkole muzycznej

    /WW/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Czy ta szkoła jest od macochy? - ironizowali radni wielu kadencji mając na myśli niekończącą się budowę auli Państwowej Szkoły Muzycznej w Tarnobrzegu kontrastującą z ekspresowo wzniesioną elegancką aulą Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.
    Obydwie są przy ulicy Wyszyńskiego i państwowe, ale różnicę w wyglądzie budynków mieszkańcom trudno sobie wytłumaczyć. Urzędnicy tłumaczą to wprost: - Rozmowy z ministrem kultury, który jest organem prowadzącym dla szkoły muzycznej są niezmiernie trudne. Ministerstwo Kultury raz deklarowało dokończenie inwestycji, a później się z niej wycofywało.

    Wiceprezydent Tarnobrzega Wiktor Stasiak znów jest optymistą i obwieszcza, że po kilku latach negocjacji między samorządem, dyrekcją szkoły a ministerstwem udało się osiągnąć porozumienie.
    - W tym roku minister wyasygnował w budżecie pieniądze na przygotowanie dokumentacji, która pozwoliłaby w perspektywie kilku lat dokończyć rozbudowę szkoły. Resort zapewnia, że w tym roku dokumentacja będzie - mówi Stasiak.
    Dodaje natomiast, że wciąż toczą się najważniejsze rozmowy - o wysokości finansowego wkładu miasta w inwestycję.

    - Nie do końca przyjmujemy propozycję ministra, która mówi, że miasto powinno wyłożyć pieniądze na dokończenie auli - przyznaje Stasiak. - Chcemy część pieniędzy dostać z Ministerstwa Kultury.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo