Sport > Piłkarze "uciekają" z Sobowa".

    Sport > Piłkarze "uciekają" z Sobowa".

    /PISZ/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W Sobowie nie trenuje większość z piłkarzy, którzy reprezentowali barwy tego klubu w czwartej lidze. Iskra nie ma też prezesa, a przyszłość klubu rysuje się w czarnych kolorach.
    Jacenty Zioło, były prezes Iskry, jest w tej chwili jedynym w Sobowie, który stara się "sklecić" nową drużynę i ratuje klub przed upadkiem. Tyle tylko, że większość z piłkarzy, którzy dotychczas grali w Iskrze, szuka sobie nowych klubów.
    - Oficjalnie wiem tylko o kilku odejściach, reszta gra tam gdzie chce. W błędzie jest jednak ten, kto myśli, że z Sobowa puścimy kogoś za darmo. Czwarta liga, choć odbija nam się już czkawką, czegoś nas nauczyła - mówi Zioło.

    Szerzej w jutrzejszym "Echu Dnia".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo