Grzej się z głową

    Monika Wojniak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Właściciele domów przed sezonem grzewczym powinni  sprawdzić sprawność wszystkich urządzeń i stan techniczny przewodów kominowych.

    Właściciele domów przed sezonem grzewczym powinni sprawdzić sprawność wszystkich urządzeń i stan techniczny przewodów kominowych. ©archiwum

    Co roku podczas sezonu grzewczego płoną mieszkania, giną ludzie. Radzimy jak zadbać o bezpieczeństwo.
    Właściciele domów przed sezonem grzewczym powinni  sprawdzić sprawność wszystkich urządzeń i stan techniczny przewodów kominowych.

    Właściciele domów przed sezonem grzewczym powinni sprawdzić sprawność wszystkich urządzeń i stan techniczny przewodów kominowych. ©archiwum

    - Wystarczy przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, by uniknąć nieszczęścia - apelują strażacy.

    - Brak wyobraźni, zdrowego rozsądku, niezachowanie zasad bezpieczeństwa to najczęstsze powody pożarów w sezonie jesienno-zimowym - mówi Edward Szlichta, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu. - Dlatego apelujemy o szczególną rozwagę i ostrożność.

    SPRAWDŹ GRZEJNIKI, WYCZYŚĆ KOMINY

    Do ogrzewania mieszkań często używamy grzejników elektrycznych. Są bezpieczne, pod warunkiem, że dobrze z nich korzystamy.
    - Używajmy tylko takich, które mają atesty, stosujmy się do instrukcji obsługi, nie róbmy w nich na własną rękę żadnych przeróbek - radzi Edward Szlichta. - Grzejniki ustawiajmy na niepalnych podkładkach, w znacznej odległości od firanek, zasłonek, łóżek i pościeli oraz innych materiałów łatwo palnych. A wychodząc z domu lub biura pamiętajmy o ich wyłączaniu.

    Właściciele domów przed sezonem grzewczym dodatkowo powinni natomiast sprawdzić sprawność wszystkich urządzeń i stan techniczny przewodów kominowych.

    - Zgodnie z przepisami używając opału stałego, na przykład węgla, przewody kominowe trzeba czyścić co najmniej cztery razy w roku. Zaś stosując olej lub gaz dwa razy w roku - mówi Edward Szlichta. - Dodatkowo raz w roku fachowiec powinien wykonać generalny przegląd przewodów kominowych. Zalegające sadze mogą się bowiem zapalić.

    I jeszcze jedna ważna rzecz. Zapasów opału nie wolno kłaść zbyt blisko pieca. Bezpieczna odległość to minimum pół metra.
    OSTROŻNIE Z GAZEM

    Stosując piecyki zasilane butlami gazowymi także warto pamiętać o kilku istotnych zasadach. Po pierwsze sprawne technicznie butle z gazem powinny być ustawione w miejscach łatwo dostępnych. W mieszkaniu, wewnątrz budynku mogą znajdować się jednocześnie tylko dwie butle, maksimum 11-kilogramowe. Obie powinny być podłączone do instalacji gazowej, każda do innego urządzenia.

    Nie wolno przechowywać w budynku napełnionej butli, która nie jest podłączona do instalacji. Odległość butli od grzejników, pieców powinna wynosić co najmniej metr. Butle muszą być ustawione pionowo, zabezpieczone przed upadkiem, nie mogą być przechowywane w temperaturze powyżej 35 stopni. Ponadto nie wolno ich umieszczać w pomieszczeniach, gdzie podłoga znajduje się poniżej poziomu terenu, na przykład w piwnicy.

    - Trzeba również pamiętać o regularnym wietrzeniu pomieszczeń i sprawdzaniu instalacji wentylacyjnej. Niedopuszczalne jest zatykanie czymkolwiek kratek wentylacyjnych - dodaje Edward Szlichta.

    CICHY ZABÓJCA
    Pamiętajmy również, że zimą wiele osób pada ofiarą toksycznych związków chemicznych, powstających przy spalaniu.

    - Najbardziej niebezpieczny jest tlenek węgla, czyli czad - informuje Edward Szlichta. - To bezwonny, silnie trujący gaz. Powoduje poważne zmiany w mózgu, może doprowadzić do śmierci.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo