Sport > "Szpital" w Stalówce

    Sport > "Szpital" w Stalówce

    ARKA

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Fatalne wiadomości napływają z obozu drugoligowych piłkarzy Stali Stalowa Wola. Przed ostatnim w tym roku spotkaniem z Podbeskidziem Bielsko-Biała w sobotę o godzinie 13 w zespole panuje prawdziwy "szpital".
    Z powodu kontuzji z zespołem w piątek do Bielska-Białej nie wyjadą Prejuce Nakoulma, Abel Salami, Gergely Gheczy i Jaromir Wieprzęć. A za kartki pauzować będzie Tadeusz Krawiec.

    - Pod dużym znakiem zapytania stoi też występ Kamila Gęśli, który ma skręcony staw skokowy - informuje Bartłomiej Patkiewicz, masażysta zespołu. - Może dojdzie po kontuzji Sebastian Kęska.

    Trener "Stalówki" Władysław Łach przeprowadził indywidualne rozmowy ze swoimi zawodnikami, dotyczące ich dalszej gry w zespole w rundzie wiosennej. Wszyscy zadeklarowali, że chcą grać nadal w Stalowej Woli, chociaż o kilku piłkarzach mówi się, że mają propozycje z innych klubów. Między innymi Nakoulmę kusi ponoć jeden z zespołów... ukraińskich.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo