Mielec > Myśliwi sprowadzili rzadką zwierzynę

    Mielec > Myśliwi sprowadzili rzadką zwierzynę

    ada

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Myśliwi z Koła Łowieckiego „Łoś” planują, że już za trzy lata w podmieleckich lasach będzie królować spore stado danieli. Teraz jest tu osiem tych rzadkich

    Myśliwi z Koła Łowieckiego „Łoś” planują, że już za trzy lata w podmieleckich lasach będzie królować spore stado danieli. Teraz jest tu osiem tych rzadkich zwierząt. ©A. Dyka-Urbańska

    Podmieleckie lasy mają nowych mieszkańców: osiem danieli. Na razie zwierzęta żyją w zagrodzie hodowlanej, która została uroczyście otwarta w sobotę. Za dwa lata większość zwierząt będzie wypuszczonych na wolność.
    Myśliwi z Koła Łowieckiego „Łoś” planują, że już za trzy lata w podmieleckich lasach będzie królować spore stado danieli. Teraz jest tu osiem tych rzadkich

    Myśliwi z Koła Łowieckiego „Łoś” planują, że już za trzy lata w podmieleckich lasach będzie królować spore stado danieli. Teraz jest tu osiem tych rzadkich zwierząt. ©A. Dyka-Urbańska

    Zagroda w Piątkowcu postała dzięki myśliwym z Koła Łowieckiego "Łoś". To oni wydzielili dla danieli około 4 ha terenu z lasem, łąką i małym stawem. - To przedsięwzięcie było efektem wsłuchania się w słowa papieża Jana Pawła II: "Dbajcie o naszą ojczystą przyrodę". Chcemy nie tylko wzbogacić nasze lasy w piękną zwierzynę, lecz także zainteresować młodzież ochroną przyrody - powiedział Mieczysław Struzik, prezes KŁ "Łoś".

    Zobaczyć daniele może każdy, pod warunkiem, że będzie cierpliwie czekał aż zwierzęta pojawią się w pobliżu ambony (wieżyczki obserwacyjnej) na skraju lasu. To myśliwi postarali się o taki punkt widokowy.

    Koszt budowy zagrody to 20 tysięcy złotych. Część pieniędzy przekazało mieleckie starostwo. Za tę kwotę udało się sprowadzić zwierzęta z Ośrodka Doświadczalnego Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu i wybudować ogrodzenie. - Najdalej za trzy lata, gdy zwierzęta dochowają się potomstwa, większość z nich wypuścimy. W zagrodzie zostawimy tylko jedną parę, by podtrzymać hodowlę - dodał Struzik.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo