Drożej za paliwo

    Robert Felczak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Podwyżki są nieuniknione, bo ceny paliw na rynkach światowych stale rosną.

    Podwyżki są nieuniknione, bo ceny paliw na rynkach światowych stale rosną.

    Z każdym tygodniem właściciele samochodów coraz wyraźniej będą odczuwać skutki wysokich cen paliw.
    Podwyżki są nieuniknione, bo ceny paliw na rynkach światowych stale rosną.

    Podwyżki są nieuniknione, bo ceny paliw na rynkach światowych stale rosną.

    Zła wiadomość dla kierowców. Drogie paliwa będą coraz droższe. Podwyżki są nieuniknione, bo ceny paliw na rynkach światowych stale rosną, a wszystko wskazuje na to, że będą jeszcze wyższe.

    Na początku listopada 2005 roku za litr benzyny bezołowiowej trzeba było zapłacić około 4,20 złotego. Równo rok później paliwo to było tańsze o ponad 50 groszy. Obecnie ceny benzyny są znacznie wyższe - za litr trzeba zapłacić prawie 4,50 złotego.

    W ostatnich latach wraz z zakończeniem wakacji paliwa zawsze taniały.
    Zdarzało się, że nawet o kilkadziesiąt groszy. Powód? Po lecie popyt na paliwa tradycyjnie maleje i dlatego ceny idą w dół. W tym roku tak niestety nie jest. Od połowy września zarówno ceny benzyny, jak i oleju napędowego utrzymują się wprawdzie na niemal niezmienionym poziomie, ale w ciągu ostatnich kilku dni znacząco poszybowały w górę.

    Ostatnie podwyżki cen hurtowych, a więc takich, których kierowcy jeszcze nie odczuli, miały miejsce w miniony weekend.


    - Benzyna, olej napędowy i gaz zapewne podrożeją wkrótce o kilka groszy na litrze. Niestety sprzedawcy są pozbawieni szans na obniżkę, tym bardziej że marża na paliwa jest obecnie wręcz symboliczna - mówi Tomasz Wiśniewski ze stacji paliw Transnaft w Sandomierzu.

    Niestety są jeszcze inne złe wiadomości dla właścicieli samochodów. Za dalszymi wzrostami cen paliw przemawiają bowiem malejące zapasy ropy naftowej w USA, problemy z dostawami surowca, a także taniejący dolar, którego wartość przekłada się na drożejącą ropę. A to niestety z całą pewnością nie pozostanie bez wpływu na ceny paliw na polskich stacjach. Pocieszeniem jest w tym przypadku jedynie mocna pozycja złotówki, która częściowo rekompensuje podwyżki cen ropy na światowych giełdach paliw.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo