Region > Wyrok o próbę przekupstwa przed świętami

    Region > Wyrok o próbę przekupstwa przed świętami

    ZS

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Kolejni świadkowie zostali przesłuchiwani w sądzie w Nisku, na rozprawie byłych prezesów klubów piłkarskich z Jeżowego i Zdziar oskarżonych o próbę przekupstwa zawodników za przegranie meczu.
    Przypomnijmy. W październiku ubiegłego roku zawodnicy Ludowego Zespołu Sportowego ze Zdziar usłyszeli ostrzeżenie, że jeśli nie wezmą pieniędzy za odpuszczenie meczu ze Spartą Jeżowe, to weźmie sędzia. Meczu nie odpuścili i przegrali dwa do jednego, bo - jak twierdzą - to była parodia sędziowania. Zawodnicy złożyli doniesienie do prokuratury.

    Jak zeznawali w postępowaniu przygotowawczym, ówczesny prezes Sparty Jeżowe zaproponował im siedemset złotych za odpuszczenie meczu.
    Kiedy się nie zgodzili, po rozgrzewce podniósł stawkę na tysiąc złotych. W przekazywaniu propozycji uczestniczył także ich ówczesny prezes klubu ze Zdziar. Prezesi nie przyznali się do winy. Ale podczas czterech rozpraw zdecydowana większość zawodników potwierdzała próbę przekupstwa.
    Sąd przesłuchał kolejną grupę świadków. Tym razem były to osoby, o których można powiedzieć, że nie są "świadkami oskarżenia". Nie słyszeli o propozycjach przekupywania zawodników, niczego też nie widzieli. A wszystko co wiedzą na ten temat pochodzi z "szeptanek".

    Sąd postanowił przesłuchać jeszcze jednego świadka. Kolejna rozprawa została wyznaczona na drugą połowę grudnia. Jeśli adwokat oskarżonych i prokurator nie zgłoszą nowych wniosków, można się spodziewać ogłoszenia wyroku jeszcze przed świętami.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo