Rzeszów > Komunista też może mieć swoją ulicę!?

    Rzeszów > Komunista też może mieć swoją ulicę!?

    Rafał Adamski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Były I sekretarz wojewódzki Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej ma w Rzeszowie swoją ulicę.

    Nieoczekiwanie zgłoszona propozycja zmiany nazwy jednej z ulic wywołała gorącą dyskusję na sesji Rady Miasta w Rzeszowie. Prawicowi radni są oburzeni tym, co się stało.

    W uchwałach, które przed sesją dostali radni, był punkt o nadaniu nazw ulicom na terenach włączonej do Rzeszowa Zwięczycy, nie było mowy o ulicy Kruczka.
    Tymczasem już na sesji przewodniczący klubu radnych Rozwój Rzeszowa Grzegorz Budzik (młody działacz Sojuszu Lewicy Demokratycznej) zgłosił propozycję poprawki, według której część dotychczasowej ulicy Micała miała nosić nazwisko Władysława Kruczka, byłego pierwszego sekretarza Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Rzeszowie, w latach 1956-1971. Uzasadnił to zasługami Kruczka dla miasta i regionu. Za jego czasów powstały między innymi: wyższe uczelnie, filharmonia oraz nowe zakłady przemysłowe.

    - Popieram tę propozycję - powiedział prezydent Tadeusz Ferenc. - Jemu przecież zawdzięczamy rozwój Rzeszowa - podsumował.

    Nieoficjalnie wiadomo, iż przygotowania do nadania ulicy imienia Kruczka trwały w ratuszu od dłuższego czasu. Nie ujawniano ich jednak, gdyż obawiano się reakcji radnych. Pomysł nie zyskałby poparcia Komisji Porządku Publicznego, na czele której stoi Jerzy Jęczmienionka z Prawa i Sprawiedliwości.

    Więcej w jutrzejszym "Echu Dnia"

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo