Stalowa Wola > Szpitalny pakt o nieagresji

    /ZS/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Lekarze ze szpitala w Stalowej Woli, domagający się większych pieniędzy za dyżury, zawarli z dyrektorem dżentelmeńską umowę. Przez miesiąc będą dyżurować i pracować więcej niż 48 godzin tygodniowo.


    Na razie odsunięte zostało widmo zamykania szpitala na skutek braku lekarzy chętnych do dyżurowania. Generalnie lekarze nie palą się do dyżurów, a jeżeli już, to chcą wysokich wynagrodzeń. Szpitala na to nie stać.

    Dyrektor zaproponował lekarzom pakt o nieagresji. Chce spokoju przez cztery miesiące. Ma nadzieję, że przez ten czas rząd podejmie decyzje o skierowaniu większych pieniędzy na służbę zdrowia. Lekarze zgodzili się na to, że tylko przez miesiąc będą pełnić dyżury w czasie większym od wymaganej przez unijne prawo.

    We wtorek rano w siedzibie starostwa odbędzie się konferencja prasowa starosty i dyrektora szpitala. Dyrektor powiadomi o sytuacji w szpitalu. Problem dotyczy bowiem nie tylko lekarzy, ale i pielęgniarek domagających się większych zarobków. Są w sporze z dyrekcją, już odeszły od łóżek i zorganizowały dwugodzinny strajk ostrzegawczy.

    W środę ze starostą, a potem z dziennikarzami ma się spotkać przedstawiciel Podkarpackiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo