Stalowa Wola > W Hucie powstał spór zbiorowy o podwyżki płac

    Stalowa Wola > W Hucie powstał spór zbiorowy o podwyżki płac

    /ZS/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Zarząd Huty Stalowa Wola nie zgodził się na podwyżki płac, jakich żądają związki zawodowe. Dziś związkowcy podpisali z zarządem protokół rozbieżności. To krok w kierunku akcji protestacyjnych.

    Związki zawodowe domagały się wzrostu wynagrodzeń o 15 procent dla każdego zatrudnionego w spółce czyli dla 2,7 tys. pracowników. Do takich żądań zachęca ich nie tylko fala żądań, jaka ogarnęła całą Polskę. Huta właśnie ukończyła z sukcesem program restrukturyzacji czyli przekształceń. W ubiegłym roku zanotowała nawet zysk, pierwszy raz od wielu lat.

    Jednak zarząd jest przeciwny dawaniu wszystkim po równo. Jak na spotkaniu z dziennikarzami powiedział prezes Mirosław Bryska, wyższymi płacami mają być premiowani pracownicy szczególnie przydatni dla spółki oraz zawody zagrożone odejściem pracowników.

    Podczas spotkanie w ubiegłym tygodniu związkowcy powtórzyli swoje żądania. Ustąpili tylko tyle, że domagają się podwyżek nie od stycznia tylko od drugiego kwartału. Jednak zarząd powiedział "nie".
    Podczas dzisiejszego spotkania zarząd powtórzył zastrzeżenia do skali podwyżek. - Myśleliśmy, że przez te parę dni przemyślą to wszystko i zmienią zdanie. Ale nie zmienili - powiedział szef hutniczej "Solidarności" Henryk Szostak.

    Teraz rozpocznie się procedura zmierzająca do protestu. - Akcje mają być krótkie - powiedział Szostak, ale nie chciał powiedzieć co to konkretnie oznacza. Prawdopodobnie w tym tygodniu cztery centrale związkowe powołają komitet protestacyjny i to komitet zdecyduje o formach protestu. Poszukany zostanie także mediator, który spróbuje jeszcze pogodzić zarząd ze związkowcami.

    - Na pewno protestu nie będzie w tym tygodniu - zapewnił Henryk Szostak. Na przykładzie poprzednich akcji protestacyjnych można przyjąć, ze związkowcy ostrożnie podejdą do protestów i nie zdecydują się na ostrą formę. A to dlatego, że pogorszyłoby to z trudem osiągniętą dobrą sytuację spółki i odstraszyłoby od niej klientów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo