Mielec > Policjanci patrolują, kiedy ludzie śpią

    Mielec > Policjanci patrolują, kiedy ludzie śpią

    AD

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Jeśli mieszkańcy Mielca rzadko widują na ulicach policyjne patrole, nie znaczy to, że stróże prawa nie pracują. - Tylko że my mamy grafik pracy dostosowany do grafika pracy przestępców - tłumaczy powiatowy komendant policji w Mielcu Ryszard Szkotnicki.
    Sprawa ulicznych patroli pojawił się na ostatnim zebraniu Komisji Porządku Publicznego radnych miejskich w Mielcu, którzy na swoje spotkanie zaprosili szefa powiatowej komendy policji. Radny Krzysztof Leś zwracał uwagę komendantowi, że chyba zbyt mało policjantów spaceruje po mieleckich ulicach. A to raczej zmniejsza poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.

    Komendant przyznawał, że rzeczywiście mielczanie mogą odnosić wrażenie, że niewielu mundurowych patroluje ulice.
    Ale to są tylko pozory. Ze względu na zbyt małą liczbę policjantów, którzy pracują w komendzie, stróże prawa muszą wykorzystywać swój czas jak najskuteczniej. - Dlatego najważniejsza jest dyslokacja. Trzeba kierować policjantów w miejsca, gdzie istnieje zagrożenia wystąpienia przestępstwa.

    Zwracał uwagę, że policjanci najintensywniej pracują także w tym czasie, kiedy zwykle dochodzi do łamania prawa. Czyli w nocy. - A wtedy mieszkańcy śpią i nie widzą naszych służb - przekonywał Ryszard Szkotnicki.

    Krzysztof Leś był jednak sceptyczny: - Przyznam się, o północy bałbym się przejść z jednego końca miasta na drugi. W nocy jednak trudno czuć się bezpiecznie w naszym mieście.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo