Kotowa Wola > Nie ma pieniędzy na zalew nad rzeką Łęg

    Kotowa Wola > Nie ma pieniędzy na zalew nad rzeką Łęg

    Zdzisław Surowaniec

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W Kotowej Woli koło Stalowej Woli miał w tym roku powstać zalew nad rzeką Łęg. Ale nie powstanie. Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych nie ma na to pieniędzy.
    Pomysł budowy zbiornika, który spełniałby zadanie przejmowania fali powodziowej, ale także funkcje rekreacyjne, powstał, kiedy gminą kierował Andrzej Karaś. Wówczas radni przyjęli plan zagospodarowania przestrzennego, w którym było miejsce na zbiornik. Gmina miała opracować projekt techniczny, resztę - czyli wykup terenów i prace ziemne, miał wziąć na swoje barki Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Rzeszowie.

    Do dziś, już za nowego wójta Stanisława Guźli, gmina nie opracowała projektu technicznego, nad czym boleje były wójt Andrzej Karaś.
    Jako radny powiatu dał temu nawet wyraz na ostatniej sesji. Jego zdaniem do zadań gminy należało tylko opracować dokumentację, na co poszłoby maksymalnie 70 tysięcy złotych. To niewiele, a zyski byłyby duże. Gmina przestałaby być zalewana przez powódź, zyskałaby na posiadaniu atrakcyjnego miejsca do wypoczynku.

    Wójt Guźla tłumaczy, że gmina ma ważniejsze wydatki od budowy zbiornika. Pieniądze potrzebne są na kanalizację sanitarną. Jak się okazuje, forsy brakuje także na wyższym szczeblu. Jak nam powiedział Stanisław Stachura, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, w kasie zabrakło pieniędzy. Z planów wydatków wypadło 50 milionów euro, jakie Podkarpacie miało otrzymać z Unii na budowę urządzeń zabezpieczających przed powodzią.

    - Potrzeby Podkarpacia na budowę urządzeń przeciwpowodziowych wynoszą 3 miliardy złotych - szacuje dyrektor. - Pieniądze pojawią się za dwa, trzy, cztery lata - ma nadzieję. Projekt budowy zbiornika wodnego leżałby na półce, gdyby powstał. A po dwóch latach by się zdezaktualizował. Na razie więc na półce leży nie projekt, ale pomysł, ale to już nic nie kosztuje.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo