Trudny powrót kobiety do pracy

    Trudny powrót kobiety do pracy

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Bezrobocie wśród kobiet w latach 2001-2007.

    Bezrobocie wśród kobiet w latach 2001-2007.

    Kobiety, które przez kilka lat nie pracowały, mają poważne problemy z ponownym znalezieniem zatrudnienia.
    Bezrobocie wśród kobiet w latach 2001-2007.

    Bezrobocie wśród kobiet w latach 2001-2007.

    Kobiet, które przerwały pracę, aby zaopiekować się dziećmi albo schorowaną rodziną, a teraz chcą ponownie znaleźć zatrudnienie, jest w naszym regionie wiele. Na szczęście urzędy pracy pomagają im z coraz lepszymi efektami.

    Programy unijne, kursy, szkolenia i wsparcie psychologiczne - biorą w nich udział kobiety, które ukończyły 4O lat, są zarejestrowane w urzędzie pracy i najczęściej od kilku lat ich jedynym etatem była praca w domu. Zrezygnowały z kariery zawodowej na rzecz pełnienia obowiązków rodzinnych, a obecnie próbują ponownie znaleźć zatrudnienie. Ale jest im bardzo trudno znaleźć pracę.

    - Bezrobocie kobiet jest olbrzymim problemem w naszym regionie, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Nawet jeśli kobiety znajdą pracę, to problemem jest brak opieki dla dzieci czy też pochłaniający dużą część zarobków koszt dojazdów - wylicza Zofia Zielińska-Nędzyńska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Stalowej Woli. - Dlatego duża część prowadzonych przez nas działań i programów, często współfinansowanych ze środków unijnych, ma pomóc zdobyć wykształcenie umożliwiające znalezienie pracy.

    Wiele bezrobotnych kobiet to panie, które urodziły dzieci tuż po liceum ogólnokształcącym. Ta grupa jest w najgorszej sytuacji: brak odpowiednich kwalifikacji, doświadczenia zawodowego, a często nawet podstawowych umiejętności, na przy-kład obsługi komputera. Poza tym mają problemy natury psychologicznej, takie jak chociażby brak wiary we własne możliwości.

    Widać jednak, że zmieniają się powoli wymagania pracodawców. O ile jeszcze kilka lat temu nawet supermarkety chciały zatrudniać tylko osoby młode, o tyle teraz decydują się na starszych pracowników, bo wówczas rotacja personelu jest mniejsza.

    - W naszym regionie wciąż jest dość ciężko, ze względu na specyfikę ciężkiego przemysłu, który mamy w Stalowej Woli. Kobiety po prostu nie są w stanie pracować fizycznie, a takie oferty najczęściej proponują pracodawcy - mówi dyrektor Zofia Zielińska-Nędzyńska.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo