Sport > Nie ma porozumienia w Stali Stalowa Wola

    Sport > Nie ma porozumienia w Stali Stalowa Wola

    ARKA

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W Stali Stalowa Wola trwa pat. Choć większość piłkarzy, którzy w najbliższym sezonie będą grać w pierwszej lidze, chce zostać w klubie, to jednak ich żądania podwyżek napotykają na opór zarządu.

    - Nie dogadałem się z klubem, nie ma między mną, a Stalą porozumienia w kwestiach finansowych - zdradza Przemysław Pałkus, pomocnik "Stalówki". Popularny "Pałka" ma propozycje z innych drużyn i może odejść, nie wiadomo czy podobnie nie postąpi kilku innych zawodników. Więcej wyjaśnić może się w poniedziałek, niestety nieuchwytny był wczoraj odpowiedzialny za rozmowy z piłkarzami członek zarządu klubu Jerzy Lompe.

    W piątek w Stali był również dzień żałoby. W Stalowej Woli pochowany został tragicznie zmarły w Stanach Zjednoczonych były piłkarz naszego klubu Henryk Wietecha, ojciec obecnego bramkarza i kapitana zespołu Tomasza Wietechy. - To był bardzo smutny dzień - mówi Jaromir Wieprzęć, piłkarz Stali. - Pamiętam Henryka Wietechę, był moim trenerem, to wielka strata stalowowolskiego sportu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo