Sport > Sokół Nisko chce Sałka

    Sport > Sokół Nisko chce Sałka

    ARKA/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie


    Piłkarze czwartoligowego Sokoła Nisko ostro trenują przed rozpoczęciem rozgrywek, a trener Leszek Brzeziński szuka wzmocnień. Szkoleniowiec musi jednak też martwić się, by nie odeszło z jego drużyny kilku czołowych zawodników.
    Marcinem Drabikiem i Grzegorzem Woźniakiem interesuje się bowiem Łada Biłgoraj, gdzie trenerem został znany stalowowolski szkoleniowiec Sławomir Adamus. A obaj wspomniani zawodnicy to wychowankowie "Stalówki".

    - Myślę, że ci piłkarze sami przekonają się, że jednak warto u nas zostać - uspokaja Leszek Brzeziński.
    - Dla nas priorytetem jest pozyskanie bramkarza, po tym jak Piotrek Żak wyleciał do Stanów Zjednoczonych. Szukamy nowych zawodników w klubach z naszego regionu, nie ukrywam, że do Niska mogą trafić gracze z Turbi. My i Unia Nowa Sarzyna interesujemy się obrońcą Damianem Sałkiem, który wrócił do Stali Stalowa Wola ze Strażaka Przyszów. Na razie jednak wygląda na to, że ten piłkarz będzie grał w "Stalówce".

    Sokół potrzebuje też młodzieżowców. Tym bardziej, że kontuzję leczy Piotr Sobiło, z wieku młodzieżowca "wyrósł" Marcin Szeser i trenerowi Brzezińskiemu pozostał obecnie tylko Piotr Sojecki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo