Region > Liczne kolizje drogowe z powodu śliskiej...

    Region > Liczne kolizje drogowe z powodu śliskiej nawierzchni

    ram

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Kolizje drogowe w Tarnobrzegu, Nowej Dębie i Hadykówce. Policja apeluje o ostrożność.

    Kierowca ciężarówki za późno dostrzegł rondo i pomimo hamowania, wjechał na jego kopiec. Auto na kilka godzin ugrzęzło w błotnistej ziemi. Ta nietypowa kolizja w Nowej Dębie nie była jedyną, do jakiej doszło wczoraj w regionie.

    - Jest zmienna pogoda, często pada deszcz i dlatego warunki drogowe są trudne. Kierowcy powinni szczególnie uważać, gdyż wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do kolizji - uczula komisarz Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy policji w Tarnobrzegu.

    Właśnie przez chwilę nieuwagi 50-letni łodzianin, przejeżdżający przez nasze województwo, musiał wczoraj zmienić plany. Kwadrans przed godziną 6 w ziemi na kopcu ronda w Nowej Dębie (powiat tarnobrzeski), na drodze krajowej nr 9, ugrzązł ciężarowy MAN.

    - Z wyjaśnień kierowcy wynika, że zbyt późno zauważył on rondo i pomimo hamowania, auto wjechało na wysepkę - wyjaśnia policjantka.
    Auto nie mogło samo wyjechać, dlatego trzeba było ściągnąć specjalny dźwig i po uniesieniu przodu mana wyciągnąć auto z błota. Przez kilkadziesiąt minut ruch samochodów był w tym miejscu utrudniony.

    Do kolizji doszło także w Tarnobrzegu na ulicy Warszawskiej, w osiedlu Wielowieś. Kierujący fordem escortem najwyraźniej nie dostosował prędkości do trudnych warunków drogowych i najechał na tył audi. Konsekwencje tego to dwa uszkodzone samochody oraz mandat stuzłotowy dla kierowcy forda.

    O sporym szczęściu może mówić mieszkanka powiatu kolbuszowskiego, która prawdopodobnie jest sprawczynią kolizji w Hadykówce (powiat kolbuszowski). Do zdarzenia doszło około godziny 15, także na krajowej "dziewiątce".

    Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, w tył nissana almery, którego kierowca zamierzał skręcać w lewo na posesję, uderzył volkswagen polo. Po uderzeniu polo rzuciło na lewą stronę i auto wpadło do rowu, uderzając w przepust. Na szczęście siła nie była duża i kierująca doznała jedynie powierzchownych urazów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo