Stalowa Wola > Dwóch gimnazjalistów próbowało ratować...

    Stalowa Wola > Dwóch gimnazjalistów próbowało ratować 73-latka, który dostał zawału

    /ebnis/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    W czwartek po południu dwóch gimnazjalistów zaalarmowało pogotowie ratunkowe, że w pobliżu torów kolejowych przy ulicy Energetyków w Stalowej Woli zasłabł mężczyzna. Kiedy upadał na ziemię trzymał się za pierś w okolicach serca. Chłopcy natychmiast zaczęli reanimować 73-latka i międzyczasie zadzwonili po pomoc. Próbę reanimacji podjął także lekarz z pogotowia ratunkowego. Niestety mężczyzna zmarł.

    Dwóch kolegów, stało przed przejazdem kolejowym przy ulicy Energetyków.
    Czekali, aż przez tory przejedzie pociąg. Chcieli przejść na drugą stronę. Kilkanaście minut wcześniej rozmawiali ze starszym mężczyzną, którego znali z widzenia, bo mieszkał na ich osiedlu. Powiedział im, że szuka aparatu.

    Kiedy stali, zauważyli go po raz kolejny w pobliżu torów. Wtedy 73-latek nagle złapał się za pierś i upadł przodem na ziemię.

    Podbiegli do niego i próbowali go ratować. Jeden z nich zadzwonił na pogotowie ratunkowe. Niestety także próba reanimacji podjęta przez lekarza z pogotowia, nie powiodła się. Mężczyzna zmarł. Na miejscu pojawiła się także policja. Wiadomo, że mężczyzna chorował na serce i miał już za sobą zawał.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo