Stalowa Wola > Mieszkańcy mieli okazję spotkania z...

    Stalowa Wola > Mieszkańcy mieli okazję spotkania z egzotycznymi Malgaszami

    /ZS/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Śpiewający Malgasze, mieszkańcy Madagaskaru, wyspy w sąsiedztwie Afryki.

    Śpiewający Malgasze, mieszkańcy Madagaskaru, wyspy w sąsiedztwie Afryki. ©Z. Surowaniec

    Śpiewający Malgasze, mieszkańcy Madagaskaru, wyspy w sąsiedztwie Afryki.

    Śpiewający Malgasze, mieszkańcy Madagaskaru, wyspy w sąsiedztwie Afryki. ©Z. Surowaniec

    Ks. Henryk Sawarski, misjonarz pracujący na Madagaskarze, przyjechał na krótko w rodzinne strony czyli do rodziców mieszkających w Zbydniowie koło Stalowej Woli. Przywiózł ośmioro Malgaszy.

    Goście z Madagaskaru należą do grupy modlitewnej Apostołów Miłosierdzia Bożego. Przyjechali z księdzem na III Międzynarodowy Kongres Apostołów Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach, zorganizowanego w siedemdziesiąta rocznicę śmierci czyli "narodzin dla nieba Apostołki Bożego Miłosierdzia". Czworo z nich spotkało się z mieszkańcami Stalowej Woli w Filii Nr 4 Biblioteki Miejskiej.

    Była to okazja do promocji i zakupu książki "Z Machowa na Madagaskar", napisanej przez kuzynkę księdza Dorotę Kozioł. Jak się bowiem okazuje, ks. Sawarski urodził się w Machowie koło Tarnobrzegu. A jego rodzice przenieśli się do Zbydniowa, kiedy na miejscu wsi powstała powstała kopalnia siarki, gdzie dziś jest zalew.

    Autorka nie była na Madagaskarze. Książka powstała po lekturach listów, jakie otrzymała od ks. Sawarskiego i na podstawie relacji o Czerwonej Wyspie polskiego misjonarza jezuity ojca Jana Beyzyma, zwanego "posługiwaczem trędowatych". Kupno jej ksiązki oznacza złożenie cegiełki na potrzeby działalności misyjnej na Madagaskarze.

    Jak powiedział ks. Sawarski, jako misjonarz trafił na Madagaskar przed trzydziestu laty. Miesiąc później na papieża wybrany został Karol Wojtyła. - Było to dla nas wszystkich niesamowite przeżycie - zapewnił.

    W bibliotece była okazja zobaczyć śpiewających i tańczących Malgaszy. Na zakończenie "czekoladowi goście" zaśpiewali po polsku "Jezu ufam Tobie", a potem, wspólnie ze wszystkimi, "Sto lat".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo