Sport > Lebioda może odejść ze Stali Stalowa Wola

    Sport > Lebioda może odejść ze Stali Stalowa Wola

    ARKA/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie


    - Gdybym otrzymał atrakcyjną ofertę z innego klubu, to musiałbym się mocno nad nią zastanowić - mówi Krystian Lebioda, najlepszy jesienią piłkarz pierwszoligowej Stali Stalowa Wola.

    O Krystku mówi się, że w przerwie zimowej nie będzie narzekał na brak ofert z innych zespołów. 31-letniego obrońcę przymierza się między innymi do występującej w ekstraklasie Polonii Bytom, gdzie trenerem jest Matek Motyka, a z tym szkoleniowcem Lebioda pracował już w Tłokach Gorzyce.

    - Umowę ze Stalą mam do końca czerwca - zaznacza Lebioda. - A kawalerem nie jestem, mam żonę i dwójkę dzieci i żeby przenieść się gdzieś na drugi koniec Polski, to wymagałoby to naprawdę poważnej decyzji. Na razie o zmianie klubu nie chcę mówić.

    Piłkarz "Stalówki" nie jest zadowolony z tego, co osiągnął stalowowolski zespół jesienią. Podopieczni trenera Władysława Łacha wywalczyli tylko 19 punktów, są na trzecim miejscu od końca w tabeli.

    - Nie wiem, czemu wypadliśmy tak słabo - przyznaje obrońca Stali. - I nie ma co zwalać winy na słabą grę w ofensywie, bo my w obronie też nie ustrzegliśmy się błędów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo