Radomyśl n. Sanem > Ukradł staruszce oszczędności

    Radomyśl n. Sanem > Ukradł staruszce oszczędności

    /ebnis/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Rysopis sprawcy

    Rysopis sprawcy


    Wiek około 40 lat, wzrost 170 cm, oczy głęboko osadzone, duże brwi, cera śniada, włosy czarne krótkie. Ubrany był w czarną kurtkę, na głowie miał czarną czapkę z daszkiem.



    W Radomyślu nad Sanem fałszywy pracownik urzędu gminy ukradł staruszce oszczędności

    We wtorek około godziny 13 do drzwi domu starszej kobiety w Radomyślu nad Sanem w powiecie stalowowolskim zapukał mężczyzna, który podał się za urzędnika z gminy.

    - 81-latka wpuściła go do domu.
    Po wejściu do mieszkania poprosił ją, żeby pokazała oszczędności w kwocie 4000 złotych, bo jeżeli takie posiada, będzie mogła skorzystać z dotacji z Unii Europejskiej na zakup węgla lub pomoc finansową w wysokości nawet 15 tysięcy złotych - mówi Andrzej Walczyna, rzecznik prasowy stalowowolskiej policji.

    Kobieta nie miała takiej kwoty, ale przyniosła i pokazała, że ma 2 tysiące 90 złotych, a potem schowała je w kuchennej szafce. Mężczyzna zapytał jeszcze, czy starsza pani płaci podatki, bo to też jest warunkiem otrzymania zapomogi. Kiedy kobieta udała się po nakazy płatnicze mężczyzna pozostał w kuchni. Wróciła z nakazami, pokazała je. On oświadczył, że spełnia wymogi i wyszedł.

    Po jego wyjściu kobieta sprawdziła szafkę, w której schowała oszczędności. Okazało się, że ich nie ma. Chciała natychmiast zadzwonić na policję, ale okazało się, że przewód od telefonu jest urwany. Na posterunek zadzwoniła dopiero jej sąsiadka. Teraz policja poszukuje sprawcy i ostrzega, że fałszywy urzędnik może się pojawić również u innych starszych osób.

    Dzięki relacji poszkodowanej ustalono rysopis sprawcy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo