Region > W kinie, na balu czy w domu - bawmy się! Gdzie i...

    Region > W kinie, na balu czy w domu - bawmy się! Gdzie i jak przywitamy Nowy Rok

    WW, mg

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie


    Jaki Nowy Rok, taki cały rok - mówimy często. Warto więc powitać go w szampańskim nastroju. Do ostatniej nocy, która zdarza się tylko raz w roku, pozostały dwa dni. Wolne miejsca? Tylko w niewielu lokalach.

    Zapobiegliwi już od jesieni wiedzą, gdzie spędzą sylwestra. Uchodzące za najlepsze, a więc najdroższe, oferty w regionie zostały już sprzedane w październiku i listopadzie. Nie ma miejsc na bal w zamku w Baranowie Sandomierskim, którego goście będą się bawić hucznie i z fantazją szlachecką.

    Atrakcją będzie spotkanie z Kmicicem. Cena - 550 złotych od osoby - nie odstrasza tylko zamożniejszych.

    - W komnatach bawić będzie się 112 osób, a na liście rezerwowej mamy pięć par - mówi Sylwia Banasik. O wolne miejsca lepiej już nie pytać w klubie Planeta w Stalowej Woli. Bilety po 300 złotych od pary rozeszły się szybko.
    Jeśli ktoś jeszcze się nie zdecydował na sylwestra w lokalu, ma coraz mniejszy wybór ofert. Czy jest jeszcze szansa, by tej najbardziej wystrzałowej nocy w roku nie spędzić przed telewizorem? Sprawdziliśmy.

    Więcej jutro w Echu Dnia

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo