Oddział Zakaźny wzbogacił się o nowy wózek reanimacyjny

    Oddział Zakaźny wzbogacił się o nowy wózek reanimacyjny

    Magdalena Małodzińska

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    - Nowy wózek do przewożenia aparatury reanimacyjnej jest nie tylko bardzo wygodny i praktyczny, ale ponadto wyposażony w zabezpieczenia, plomby oraz

    - Nowy wózek do przewożenia aparatury reanimacyjnej jest nie tylko bardzo wygodny i praktyczny, ale ponadto wyposażony w zabezpieczenia, plomby oraz nowoczesny aparat do EKG i defibrylator. ©Archiwum

    Personel oddziału zakaźnego mieleckiego szpitala doczekał się w końcu nowego wózka reanimacyjnego. W zakupie sprzętu pomogło miasto.
    - Nowy wózek do przewożenia aparatury reanimacyjnej jest nie tylko bardzo wygodny i praktyczny, ale ponadto wyposażony w zabezpieczenia, plomby oraz

    - Nowy wózek do przewożenia aparatury reanimacyjnej jest nie tylko bardzo wygodny i praktyczny, ale ponadto wyposażony w zabezpieczenia, plomby oraz nowoczesny aparat do EKG i defibrylator. ©Archiwum

    Nowy wózek składa się nie tylko z wygodnej konstrukcji do przewożenia aparatury wraz z zabezpieczeniami, wyposażony jest również w nowoczesny aparat do EKG i defibrylator, do tego jest bardzo wygodny i praktyczny. A wszystko dzięki pomocy władz miasta, które przeznaczyły na ten cel 30 tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą z miejskiego funduszu przeciwalkoholowego.

    Radości z posiadania nowego sprzętu nie kryje personel lecznicy.
    Bo, jak mówi Lidia Rżana, pielęgniarka oddziałowa w szpitalu, takiego wózka brakowało na oddziale od dawna. - Mamy tu dużo ciężkich przypadków i czekanie na zespół reanimacyjny było bardzo uciążliwe. Praktyka pokazała nam, że wózek powinien być jednak pod ręką, bo znajduje się na nim wszystko, co jest konieczne do reanimacji pacjenta. - podkreśla Rżana.

    Nowy aparat EKG to też bardzo nowoczesne rozwiązanie, który obsługiwać mogą jedynie osoby upoważnione, czyli personel. - Konstrukcja wózka wyposażona jest w system zabezpieczeń i plomb, co oznacza, że osoba niepowołana nie może przy nim łatwo manipulować. Gdyby jednak tak się zdarzyło, można to szybko stwierdzić - tłumaczy Lidia Rżana.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo