Pracownicy z nadzieją oczekują na świąteczne talony

    Pracownicy z nadzieją oczekują na świąteczne talony

    KLAUDIA TAJS tajs@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Wacław Golik, prezes Tarnobrzeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, pokazuje talon, jaki w tym roku jego izba rozprowadza w naszym regionie. Wykupują go

    Wacław Golik, prezes Tarnobrzeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, pokazuje talon, jaki w tym roku jego izba rozprowadza w naszym regionie. Wykupują go pracodawcy z Tarnobrzega, Sandomierza, Staszowa, Nowej Dęby. ©K. Tajs

    W dobie kryzysu liczy się każda forma pomocy, która podratuje nadszarpnięty świątecznymi wydatkami domowy budżet
    Wacław Golik, prezes Tarnobrzeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, pokazuje talon, jaki w tym roku jego izba rozprowadza w naszym regionie. Wykupują go

    Wacław Golik, prezes Tarnobrzeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, pokazuje talon, jaki w tym roku jego izba rozprowadza w naszym regionie. Wykupują go pracodawcy z Tarnobrzega, Sandomierza, Staszowa, Nowej Dęby. ©K. Tajs

    Nadchodzące święta wielkanocne to czas, kiedy z trwogą patrzymy na topniejące zasoby naszych portfeli. Dlatego wielu pracowników z nadzieją oczekuje, że pracodawca obdaruje ich talonem lub paczką, w której znajdą się świąteczne produkty spożywcze.

    Pracownicy, którzy nie dostaną talonów, nie mogą zarzucać swoim szefom, że ten łamie prawo. Nie ma odgórnego przepisu, który nakładałby na pracodawców taki obowiązek.
    Dawid Baran, rzecznik prasowy Państwowego Inspektoratu Pracy w Rzeszowie, tłumaczy: - Dodatkowe wynagrodzenie pracownika w okresie przedświątecznym zależy tylko od przepisów wewnętrznych obowiązujących w danym zakładzie pracy lub ewentualnie od pracodawcy - tłumaczy rzecznik. - Może on przyznać na przykład premię uznaniową.

    LOKALNI EMITENCI

    Emitenci bonów to zarówno duże sieci handlowe, jak i regionalne podmioty. W naszym regionie jednym z większych emitentów jest Tarnobrzeska Izba Przemysłowo-Handlowa. Emisją talonów izba zajmuje się piąty rok. - Zaopatrujemy firmy i przedsiębiorstwa od Sandomierza po Staszów, Tarnobrzeg, Nową Dębę, Majdan Królewski i inne okoliczne miasta - wylicza Wacław Golik. - Talony można realizować w 120 placówkach handlowych. Nasz klient może wybierać w różnym asortymencie. Dzięki takiemu rozwiązaniu mamy zbyt na talony. Jeden odbiorca może kupić żywność, drugi sprzęt gospodarstwa domowego, a jeszcze inny zestaw naczyń lub garnków.

    Znacznie mniejszy zasięg realizacji mają talony emitowane przez sieci handlowe i markety. Ich bony można realizować tylko w rodzimych placówkach handlowych.

    WSPIERAJĄ SWOJE SKLEPY

    Po sklepach biegają już pracownicy Urzędu Miasta i Gminy w Baranowie Sandomierskim. Od kilku lat funkcjonuje tam system przyznawania pomocy rzeczowej. Jej wysokość zależy od dochodów pracowników. - To kwota od 100 do 150 złotych - wylicza Mirosław Pluta, burmistrz Baranowa Sandomierskiego. - Pieniądze można wydać w różnych placówkach handlowych. To sklepy spożywcze, ze sprzętem gospodarstwa domowego lub ogrodnicze. Osobiście co roku wydaję pieniądze w księgarni.

    Na talony na pewno nie mogą liczyć policjanci w naszym regionie, gdyż w ich sektorze już wiele lat temu zlikwidowano fundusz socjalny. Paczek, które były wręczanie na święta Bożego Narodzenia, tym razem nie dostaną pracownicy Urzędu Miasta w Tarnobrzegu.

    Urzędnicy z Nowej Dęby otrzymali już talony. - To połowa kwoty, jaka była przyznawana na święta Bożego Narodzenia - mówi Joanna Lewicka z Wydziału Promocji Urzędu Miasta w Nowej Dębie. - Średnio po 120 złotych. Talony można realizować w placówkach handlowych tylko na terenie naszej gminy.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Zobacz koniecznie:

    Wideo