Toro z Żyrafem, Lotta z Vioriką

    Toro z Żyrafem, Lotta z Vioriką

    Marcin Radzimowski

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Toro z Żyrafem, Lotta z Vioriką
    Tradycja, chodź no do tatusia! A butków nie zamocz! - napominał córeczkę Marek Siudym, czyli filmowy węglarz, kolega Stanisława Palucha w „Misiu” Stanisława Barei.
    Toro z Żyrafem, Lotta z Vioriką
    Życie udowadnia jednak, że filmowe imię Tradycja wcale aż tak osobliwe nie jest. Osobiście najbardziej nietypowe imiona jakie spotkałem prywatnie lub służbowo - oczywiście u naszych rodaków, to Oswald, Aaron, Dobiesław i Prakseda. Te imiona są z pewnością nietypowe, ale do dziwaczności im daleko. W tej kwestii pomysłowość ludzka jest nieograniczona a jedynie niekiedy temperowana przepisami. Lotta, Jarzyna, Safira, Guantanamera, Mrówka, Amnezja, Eunika, Jeżyna, Viorika... To najbardziej kreatywne imiona żeńskie z ubiegłego roku. Wśród męskich też nudy nie ma: Żyraf, Toro, Torkill, Thorgal, Sylas, Rodion, Odo, Noam, Myszon, Belzebub, Zoe... Jak dla mnie, nadawanie takich imion jest swoistą formą krzywdzenia swojego dziecka. I znęcana się nad nim. Przez całe jego życie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Zobacz koniecznie:

      Wideo