Pijany sędzia

    /PISZ/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Do końca 2005 roku zdyskwalifikowany został arbiter piłkarski z podokręgu Stalowa Wola, który po pijanemu prowadził mecz klasy B, pomiędzy Sanem Kłyżów i LZS Rzeczyca Długa,

    Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny gospodarzy 3:1, ale po meczu piłkarze gości twierdzili, iż od arbitra czuli odór alkoholu.

    - Jak gwizdnął, to śmierdziało od niego wódką - mówił jeden z piłkarzy.

    Działacze drużyny gości postanowili wezwać policję, a ta przebadała arbitra na obecność alkoholu. Wynik nie pozostawiał złudzeń. Pan sędzia był pijany. Sprawą zajęli się działacze komisji dyscypliny stalowowolskiego podokręgu.

    - Takie zdarzenie miało miejsce. Sędzia był po spożyciu alkoholu, a mecz będzie powtórzony - powiedział nam sekretarz podokręgu Stalowa Wola.

    Ukarany sędzia nie poprowadzi już meczu w tym ani też w przyszłym roku. Decyzją komisji dyscypliny, spotkanie Sanu z Rzeczycą Długą zostanie powtórzone w najbliższą niedzielę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.