Trener błyszczał

    Piotr SZPAK, /ARKA/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Na pokrytych warstwą śniegu boiskach rozegrane zostały kolejne mecze sparingowe drużyn przygotowujących się do rundy wiosennej. W Tarnobrzegu Siarka przegrała z liderem IV ligi Wisłoką Dębica, a najlepszym piłkarzem meczu był... szkoleniowiec Wisłoki Mirosław Kalita.

    * Siarka Tarnobrzeg - Wisłoka Dębica 2:3 (1:1), Pietrucha 42, Szwakop 59 - Kantor 25, Kalita 74, Podlasek 79.

    Siarka: Tomczyk - Gajda, Kozłowski, Stochla, Pietrucha - Głuch, Mrozik, Ćwik, Gajewski - Pyszczek, Szwakop oraz Maksymiuk, Stąporski, Dryka.

    Wisłoka: Łępa - Kleindsmidt, Bizoń, Badas - Król, Łoch, Kantor, Kalita, Mądro - Stalec, Podlasek oraz Piątek, Kędzior.

    - Porządny mecz i porządny przeciwnik - tak ocenił sobotnie spotkanie szkoleniowiec tarnobrzeskiego zespołu Marek Dąbrowski.

    I miał rację, bo widowisko było przednie.
    Ozdobą tego meczu był gol zdobyty w 79 min. przez byłego piłkarza tarnobrzeskiej Siarki Krzysztofa Podlaska, który strzałem z woleja w długi róg pokonał Andrzeja Tomczyka. Goście lepiej wytrzymali trudy spotkania, imponując kondycją. - My już nad kondycją przestaliśmy pracować. Dziś założenia taktyczne polegały na grze z kontry i jestem zadowolony z tego, co pokazaliśmy - mówił po meczu szkoleniowiec gości Mirosław Kalita.



    * Stal Rzeszów - Stal Stalowa Wola 0:2 (0:1), Włoch 25, Bednarz 73.

    Stal Stalowa Wola: Wietecha - Kasiak, Drabik, Maciorowski, Łuczakowski - Krawiec, Ożóg, Szarowski, Włoch - Stręciwilk, Radawiec oraz J. Fabianowski, Pietrasiewicz, Skiba, Telka, Bednarz.

    - To był ostry mecz - mówił bramkarz Stali Tomasz Wietecha. - No i stało się, Grzesiek Włoch ma nogę w gipsie...

    Trener Stalówki Sławomir Adamus znowu ma więc powody do zmartwienia. W sparingu ze Stalą Rzeszów, rozegranego w Kolbuszowej, gdzie rzeszowianie przebywali na obozie, stracił swojego podstawowego pomocnika na dwa tygodnie. Włoch doznał kontuzji stawu skokowego po tym, jak sfaulował go młody Piotr Dworski. Urazu doznał też napastnik Łukasz Stręciwilk i w ten sposób kolejnych dwóch piłkarzy dołączyło do wcześniej niedysponowanych Pawła Dziuby, Marka Drozda i Damiana Sałka.

    Na pocieszenie naszym pozostała tylko wygrana z czołowym zespołem i rywalem z trzeciej ligi. Z dobrej strony pokazał się zwłaszcza Stanisław Bednarz, który zdobył gola z "zerowego" kąta po efektownym rajdzie Daniela Radawca. Klasę pokazał też Wietecha, broniąc strzały z rzutów wolnych Pawła Kloca.



    * Stal Mielec - Pogoń Leżajsk 1:1 (0:1), Jaskot 68 - Kowalczyk 28.

    Stal: Dydo - Serafin, Miłoś, Misiaszek, Sęk - R. Leśniowski, Ryniewicz, Pancerz, Radulij - Fundakowski, Jaskot oraz Dawid Polak, K. Pydych, Tylutki.

    Mielczanie mieli wyjechać do Leżajska, ale lepsze warunki do gry były w Mielcu. Mimo kłopotów kadrowych - z powodu kontuzji i chorób trener Stali Włodzimierz Gąsior nie mógł skorzystać m.in. z Tomasza Abramowicza, Janusza Galicy, Waldemara Jędrusiaka i Dariusza Pęgiela, nasz zespół pokazał się z dobrej strony i wywalczył remis z trzecioligowcem. Na słowa uznania zasłużyli młodzi Ireneusz Ryniewcz, Kamil Radulij i Kamil Tylutki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!