Adamus zostaje!

    /PISZ, ARKA/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Nie mają wytchnienia nasze trzecioligowe drużyny piłkarskie. Dziś Tłoki Gorzyce zagrają na wyjeździe z Lewartem Lubartów, natomiast Stal Stalowa Wola zmierzy się w Nowym Sączu z Sandecją. "Stalówkę" poprowadzi dotychczasowy trener Sławomir Adamus. Początek obu spotkań o godzinie 17.

    Spotkanie w Lubartwie ma istotne znaczenie dla obu drużyn, choć walczą one o zupełnie inne cele. Gorzyczanie marzą o powrocie do drugiej ligi, lubartowianie natomiast chcą utrzymać się w gronie trzecioligowców.



    Tłoki faworytem

    Faworytem dzisiejszego spotkania jest nasz zespół, ale gospodarze przeciwstawią zapewne gościom olbrzymią ambicję.
    W minionej kolejce gorzyczanie pokonali rezerwy Wisły Kraków 2:0, ale grą nie zachwycili. - Dla nas ważniejsze od stylu są teraz punkty. Nie ważne jak gramy, bylebyśmy gromadzili punkty. Jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy już wszystko wygrywać, remisy będą naszymi porażkami - słusznie zauważa Klaudiusz Łatkowski.

    Lewart, który w sobotę przegrał z Hutnikiem w Krakowie 0:2 i znalazł się w strefie drużyn zagrożonych degradacją, łatwo się gorzyczanom nie podda. - Wiemy co nas tam czeka, rywale zagrają pewnie zdeterminowani. Tam jest ciężki teren, ale musimy sobie jakoś poradzić - mówi Michał Gielarek.

    Po pauzie za kartki do drużyny wracają Zbigniew Syguła i Anatolij Ławryszyn. To na pewno pocieszająca informacja dla kibiców Tłoków.



    Adamus zostaje

    W Stali Stalowa Wola po burzy przyszedł spokój, z zespołem zostaje trener Sławomir Adamus, który otrzymał od zarządu klubu kredyt zaufania jeszcze na spotkanie z Sandecją. - Najłatwiej byłoby teraz wrzucić granat i wszystko rozwalić, a to nie o to chodzi - tłumaczył Tadeusz Duszyński, dyrektor sportowy Stali.

    Za trenerem Adamusem, imieniu drużyny, wstawili się piłkarze, Mieczysław Ożóg, Andrzej Kasiak i Tomasz Wietecha. - Prosili, by trener Adamus nadal z nimi pracował. Zadeklarowali walkę w Nowym Sączu o korzystny wynik. Przychyliliśmy się do ich argumentów, jeden dzień więcej mogliśmy wstrzymać się z decyzjami, zwłaszcza, że gramy ważne spotkanie. Jeżeli jednak zespół zawiedzie kolejny raz, zmiany będą już nieuniknione - zdradził Tadeusz Duszyński.

    Trener Adamus zostaje w zespole i dobrze, bo akurat szkoleniowiec Sandecję ma rozpracowaną, oglądał rywali w spotkaniach z Pogonią Staszów i Stalą Rzeszów. - Sandecja traci na wartości na wyjazdach, ale u siebie jest znacznie groźniejsza - mówił trener Stali. - W meczu w Staszowie zespół z Nowego Sącza wygrał 2:0, ale mówiąc szczerze, to Pogoń przez większą część meczu przeważała.

    W Sandecji ostatnio było równie niespokojnie jak w Stali, Po ostatniej porażce z Górnikiem Wieliczka u siebie 0:3, do dymisji podał się trener Marek Górecki. Prawdopodobnie przeciwko Stali zespół poprowadzi już nowy szkoleniowiec.



    Odrabiają zaległości

    Dzisiaj o godzinie 17 zaległe wyjazdowe spotkanie z 3 kwietnia rozegrają także piłkarze czwartoligowej Stali Mielec. Ich rywalem będzie Rzemieślnik w Pilźnie. Rywale są na siódmym miejscu w tabeli, w ostatniej kolejce odnieśli cenne zwycięstwo w Jaśle z Rafinerią 1:0. - W czwartej lidze niema łatwych meczy. My gramy o awans, więc w każdym musimy walczyć o zwycięstwo - mówił piłkarz Stali, Tomasz Abramowicz.

    Po znakiem zapytania stoi występ zawodników, leczących ostatnio kontuzje: Dariusza Pęgiela, Damiana Pancerza i Pawła Frydrycha.

    W innych zaległych, dzisiejszych meczach w czwartej lidze: Strug Tyczyn - MKS Kańczuga, Sanovia Lesko - Unia Nowa Sarzyna, Żurawianka Żurawica - Rafineria Czarni Jasło, Zryw Dzikowiec - JKS Jarosław.

    Dziś rozegrana też zostanie zaległa z 3 kwietnia kolejka piłkarskiej, dębickiej "okręgówki". Zagrają: Lechia Sędziszów - Chemik Pustków, KP Ropczyce - Złotniczanka Złotniki, Czarnovia Czarna - Brzostowianka Brzostek, Radomyślanka Radomyśl - Smoczanka Mielec, Strzelec Frysztak - Raniżovia Raniżów, Ikarus Tuszów Narodowy - Start Wola Mielecka, Strażak Niwiska - Jutrzenka Ławnica. Mecz Team Przecław - Kolbuszowianka Kolbuszowa (1:5) został rozegrany 2 kwietnia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!