Kto zostanie, kto odejdzie?

    Kto zostanie, kto odejdzie?

    /ARKA/

    Echo Dnia Podkarpackie

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piłkarze Stali Stalowa Wola na kolejkę przed zakończeniem sezonu zapewnili sobie utrzymanie w trzeciej lidze. Chociaż jeszcze kilka lat temu wydawałoby się to niedorzeczne, to dzisiaj jest to sukces, a kibice wreszcie mogli odetchnąć z ulgą. Teraz pytają: co powinno się zmienić, by było lepiej?

    Pytanie podstawowe: czy w Stali powinien zmienić się trener? Trener Sławomir Adamus deklaruje, że chętnie poprowadzi drużynę w kolejnym sezonie.
    I ma za sobą "plusy" - to on zbudował drużynę, która przed sezonem była kompletnie rozbita i jak podkreślał szkoleniowiec, "pies z kulawą nogą nie chciał w niej grać". To pod jego wodzą "Stalówka" wygrała najważniejsze mecze w rundzie wiosennej - z Polonią Przemyśl, Lewartem Lubartów, Górnikiem Wieliczka, Sandecją Nowy Sącz. Z drugiej strony "stalowcom" przydarzyła się kompromitująca "wpadka" z Pogonią w Staszowie, nasi jako jedyni w lidze przegrali ze staszowianami 1:2. Zarząd Stali niezmiennie deklarował jednak zaufanie do trenera Aadamusa, mimo iż na trenerskiej giełdzie pojawiały się nazwiska Piotra Brzezińskiego, Stanisława Gielarka, Jacka Dubiela, Ryszarda Kuźmy. Sam Sławomir Adamus, pytany o swoje losy, odsyłał właśnie do zarządu.

    - Proszę pytać prezesa Bronisława Żaka, dyrektora Tadeusza Duszyńskiego - mówił Sławomir Adamus. - Usiądziemy niedługo w klubie i na spokojnie przeanalizujemy grę zespołu.

    Prezes Żak przyznaje, że wszystkie warianty są możliwe.

    - Wcale nie jest powiedziane, że Sławomir Adamus nie poprowadzi zespołu także w przyszłym sezonie. Ale niewykluczone, że nastąpi zmiana - mówił prezes Zak. - Na pewno nie może być tak, że walczymy o utrzymanie do ostatniej chwili. Od pierwszego meczu przyszłego sezonu piłkarze mają się wziąć ostro do roboty. To, że teraz się utrzymali, to był ich obowiązek. W zespole nastąpią zmiany, a umowy podpiszemy z zawodnikami na tych samych warunkach lub gorszych. Czy rozmawialiśmy ze Stanisławem Gielarkiem? Nic o tym nie wiem...

    Stalową Wolę raczej na pewno opuści drugi trener Janusz Batugowski, który został ściągnięty tylko "awaryjnie". Do Stali może za to wrócić sponsor, Tadeusz Kwieciński. - Jest to prawdopodobne - przyznaje Kwieciński. A prezes Żak dodaje: - Każda pomoc się przyda...

    Tyle że w razie powrotu Tadeusza Kwiecińskiego raczej na pewno trenerem nie pozostałby Sławomir Adamus. Tajemnicą poliszynela jest, że obaj panowie za sobą nie przepadają...

    Po zakończeniu sezonu może też odejść ze Stali kilku podstawowych piłkarzy. Świetna forma bramkarza Tomasza Wietechy nie przeszła niezauważona, popularny "Balon" ma propozycje z drugiej ligi. Danielem Radawcem ponoć interesuje się trzecioligowa Kmita Zabierzów, choć piłkarz to dementuje.

    - Nie wiem, czy za 200-300 złotych więcej opłaca mi się odchodzić ze Stali i tułać się po Polsce - mówił "Radar".

    Z podobnego założenia może też wyjść Marek Drozd. Piłkarzowi kończy się umowa ze Stalą, a już przed rundą wiosenną chciało go Heko Czermno. Temat może powrócić, ale piłkarz będzie tym razem chyba ostrożniejszy. Bo do Czermna nie przeszedł, a nabawił się tylko groźnej kontuzji...

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!