Tenisistki mają złoto, ale są biedne

    Tenisistki mają złoto, ale są biedne

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Tenisistki stołowe z Tarnobrzega mają "złoto" i są biedne. Co dalej z drużyną, tego nikt nie wie.
    Radość Zbigniewa Nęcka była po meczu, a teraz może być smutek.

    Radość Zbigniewa Nęcka była po meczu, a teraz może być smutek. ©M. Radzimowski

    Mija 20 lat od chwili, kiedy Zbigniew Nęcek przyszedł do Tarnobrzega. Od tego czasu tenisistki stołowe z siarkowego grodu zdobyły 16 złotych i dwa srebrne medale. Ale Nęcek to nie tyko książę żeńskiego tenisa stołowego w naszym kraju. To także... żebrak.

    Jak trudno zdobyć pieniądze na funkcjonowanie profesjonalnej drużyny, tego nikomu nie trzeba mówić. Najwięcej w tym temacie wie trener tenisistek stołowych Eltex-Wisan Tarnobrzeg.

    PUK, PUK, PUK...
    Nikt w Tarnobrzegu nie ma wątpliwości, że złota drużyna istnieje tylko i wyłącznie dzięki samozaparciu trenera i menażera tego zespołu Zbigniewa Nęcka. Przez cały sezon zajmuje się on nie tylko szkoleniem, ale także, a nawet przede wszystkim szukaniem pieniędzy na bieżącą działalność.

    - To już zaczyna być zbyt męczące.
    Ja już nie szukam, nie proszę, ja już żebrzę o kilka groszy dla zespołu. Pukam, stukam, czasami otworzą i pogadają. Naobiecują i figa z makiem. Jestem tym wszystkim zmęczony, ale nie poddam się - mówi Nęcek.

    POKLEPALI PO PLECACH
    Na piątkowym, decydującym o zdobyciu złotego medalu meczu z Eltexu-Wisan z AZS Wrocław było wielu oficjeli. VIP-y pogratulowały trenerowi i zawodniczkom, poklepali szkoleniowca po plecach. Nie wszyscy powiedzieli: pomożemy. Ale może i pomogą. Dobrodziejami sekcji są obecnie firmy Eltex i Wisan, czy będą kolejne?

    - Bardzo bym chciał, prowadzę rozmowy, są trudne, ale może coś wypali. A jak nie? Nawet nie chcę o tym słyszeć - mówi Nęcek, po chwili dodając: - Ja się tak łatwo nie poddam. Z natury jestem uporczywy i taki będę nadal.
    LIGA WE MGLE
    Jeszcze pół roku temu Zbyszek Nęcek z entuzjazmem mówił o grze tarnobrzeskiej drużyny w Lidze Mistrzyń. Ale teraz już o tym tak głośno nie jest. Liga Mistrzów to przedsięwzięcie komercyjne, które w perspektywie przynosi dochód, ale najpierw trzeba zainwestować spore pieniądze. A chętnych do inwestowania nie ma.

    Tarnobrzeg nie jest wielką metropolią. Informowaliśmy już, że z zespołem pożegna się najprawdopodobniej Chinka Zhao Xiao, a co z Li Qian? Co z innymi?

    - Sam bym chciał wiedzieć. Nie powiem, że drużyna się rozleci, bo ktoś powie, że prowadzę jakąś grę. Moim zdaniem drużyna będzie istniała, w jakim jednak składzie osobowym i na jakim poziomie, tego na dziś nie wiem - dodał trener i menażer w jednej osobie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!