Start łapie "Motyla"

    Start łapie "Motyla"

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Większość koszykarzy zamierza zostać w Siarce Tarnobrzeg i Stali Stalowa Wola.
    Na koszykarza Siarki Michała Marciniaka (z piłką) zakusy czynią działacze lubelskiego Startu.

    Na koszykarza Siarki Michała Marciniaka (z piłką) zakusy czynią działacze lubelskiego Startu. ©M. Radzimowski

    W pierwszoligowych drużynach koszykarskich Siarki Tarnobrzeg i Stali Stalowa Wola rozpoczęły się rozmowy z zawodnikami na temat ich najbliżej przyszłości. Wygląda na to, że kadrowych rewolucji nie będzie.

    Transferowa karuzela w koszykówce na dobre rozkręca się w ostatnich miesiącach przed wakacjami. Tak też jest i w tym przypadku.

    NIE MA LISEWSKIEGO
    - Jesteśmy już po rozmowach z trenerem Leszkiem Kaczmarskim, dotyczących obecnej sytuacji zespołu pierwszoligowych koszykarzy - zdradził Marek Jarecki, dyrektor Stali Stalowa Wola. - Na dziś żaden z zawodników nie zadeklarował, że chce odejść.

    Koszykarze "Stalówki" umowy podpisane mają tylko do końca kwietnia. Zarząd klubu w tym tygodniu będzie prowadził z nimi rozmowy dotyczące kolejnego sezonu.
    - Jest szansa, że w drużynie zostaną wszyscy - mówi Marek Jarecki. - Nie wiadomo tylko, co z centrem Adamem Lisewskim, którego nie ma w Stalowej Woli, bo wyjechał w związku z badaniami lekarskimi. Pozostali chcą grać w Stali, choć oczywiście przedstawiają swoje warunki.

    Istnieje też możliwość, że sztab trenerski "Stalówki" wzmocni Roman Prawica, czołowy zawodnik zespołu. Na razie 36-letni koszykarz przechodzi rehabilitację po kontuzji, ale sam nie wyklucza, że wróci do gry w najbliższym sezonie.
    ZAKUSY STARTU
    Działacze pierwszoligowej drużyny koszykarzy lubelskiego Startu zainteresowani są pozyskaniem dwóch byłych zawodników lubelskich drużyn Startu i AZS, grających ostatnio w Siarce Tarnobrzeg Macieja Bielaka i Michała Marciniaka.

    Bielak i Marciniak należeli w dwóch minionych sezonach do najlepszych zawodników tarnobrzeskiego zespołu. O ile Bielak miewał różne okresy gry, o tyle Marciniak, zwany przez kibiców "Motylem", imponował równą i wysoką formą. Ich odejście byłoby sporym osłabieniem tarnobrzeskiej drużyny.

    - Słyszałem o tym temacie, ale mam nadzieję, że tak Maciek jak i Michał zostaną u nas na następny sezon. Rozmawiałem z nimi i stwierdzili, że są zainteresowani dalszą grą w naszym zespole. Zresztą podobne zdanie wyrazili wszyscy zawodnicy, poza Rafałem Bochenkiem, któremu wcześniej powiedzieliśmy, by szukał sobie nowego klubu - stwierdził prezes Autonomicznej Sekcji Koszykówki Klubu Sportowego Siarka Tarnobrzeg Zbigniew Pyszniak.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!