Wielka klasa Pydycha!

    Wielka klasa Pydycha!

    Piotr Szpak

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Efektowna akcja w wykonaniu koszykarza Siarki Łukasza Grzegorzewskiego (z piłką).

    Efektowna akcja w wykonaniu koszykarza Siarki Łukasza Grzegorzewskiego (z piłką). ©M. Radzimowski

    Dramat koszykarza "Stalówki". Półtora tysiąca kibiców na derbach! Siarka kończyła rezerwowymi.
    Efektowna akcja w wykonaniu koszykarza Siarki Łukasza Grzegorzewskiego (z piłką).

    Efektowna akcja w wykonaniu koszykarza Siarki Łukasza Grzegorzewskiego (z piłką). ©M. Radzimowski

    Po meczu radość w drużynie „Siarkowców” była olbrzymia. M. Radzimowski

    Po meczu radość w drużynie "Siarkowców" była olbrzymia.
    (fot. M. Radzimowski )

    - To był kosmos - mówił przez telefon kilka minut po meczu drugi trener koszykarzy Stali Stalowa Wola Bogdan Pamuła i miał rację. To był kosmos, emocjonujący, stojący chwilami na bardzo dobrym poziomie mecz. Szkoda tylko, że przed jego rozpoczęciem osobisty dramat przeżył koszykarz Stali Paweł Pydych.

    SIARKA TARNOBRZEG - STAL STALOWA WOLA 87:82 (31:15, 25:18, 19:19, 12:30).
    Siarka: Kardaś 19 (2x3), Grzegorzewski 19, Zych 17 (1x3), Marciniak 13 (1x3), Wall 9 - Polek 4, Sudowski 4 (1x3), Włodarczyk 2, Bąk.
    Stal: Pydych 24 (3x3), Lisewski 10, Jarecki 9, Prawica 7 (1x3), Partyka 2 - Szczepaniak 21 (1x3), Szewczyk 4, Grzyb 3, Nikiel 2.
    Sędziowali: G. Łata, J. Chrząszcz i M. Godek. Widzów 1500.

    Przed meczem w Tarnobrzegu drużyna Stali wzięła udział w pogrzebie narodzonej przed tygodniem córeczki Pawła Pydycha. Paweł na mecz do Tarnobrzega przyjechał i zagrał! Od pierwszej chwili widać było u niego przygnębienie. Walczył jednak z wszystkich sił, został zresztą najskuteczniejszym zawodnikiem meczu. Błysnął wielką klasą jako sportowiec i wielką klasą jako człowiek. To był bez przesady bohater derbów, potrafiący zachować w sobie olbrzymie cierpienie.

    BIELAK W CYWILU
    W piątek do tarnobrzeskiego klubu nadszedł z Polskiego Związku Koszykówki faks informujący o tym, iż wydział gier nałożył na Macieja Bielaka karę dyskwalifikacji w postaci zawieszenia na jedno spotkanie!

    Dlaczego? Otóż okazało się, że po wygranym przez Siarkę meczu z Tarnovią w Tarnowie Podgórnym, Bielak, który był wtedy najlepszym zawodnikiem na boisku i którego rzut w ostatniej sekundzie za trzy punkty zapewnił Siarce wygraną 82:81, powiedział pod adresem jednego z arbitrów obraźliwe słowa. Sędzia opisał wydarzenie w sprawozdaniu z meczu i stąd się wzięła sankcja dla tarnobrzeżanina. Bielak zasiadł więc na ławce rezerwowych w cywilnym ubraniu i dopingował kolegów.

    Kondolencje od Siarki

    Kondolencje od Siarki


    Na ławce rezerwowych Siarki zastanawiano się dlaczego zawodnicy Stali grali z czarnymi wypustkami. Dopiero po meczu tarnobrzeżanie dowiedzieli się o tragedii Pawła Pydycha. Zawodnicy, trenerzy i działacze sekcji prosili nas byśmy przekazali wspaniałemu stalowowolskiemu koszykarzowi kondolencje.



    PRZECIERALI OCZY
    Ci, z rekordowej liczby kibiców, którzy spodziewali się zaciętej gry, przecierali oczy ze zdumienia. Na parkiecie rządziła Siarka. Zaczął od rzutu za trzy punkty Michał Marciniak, z wolnych poprawił Piotr Kardaś i po minucie było 5:0. Trzy minuty później po trafieniu bardzo dobrze grającego Łukasza Grzegorzewskiego "Siarkowcy" prowadzili już 14:3. Trener Stali Leszek Kaczmarski poprosił o przerwę, po niej stalowowolanie zamiast grać zaczęli się kłócić z arbitrami. Faktem jednak jest, że sędziowie nie byli zbyt łaskawi dla gości, kilka razy ewidentnie ich krzywdząc.

    Nic dziwnego, że nerwowa atmosfera udzieliła się nawet Romanowi Prawicy, który nie trafił żadnego z dwóch "osobistych". Komentowanie "pracy" arbitrów zakończyło się źle dla Rafała Partyki i Roberta Grzyba, którzy zostali ukarani przewinieniami technicznymi.

    KONCERT TRWAŁ
    W drugiej kwarcie trwał koncert gry gospodarzy, a do Grzegorzewskiego, Marciniaka i Kardasia dołączyli Krzysztof Zych oraz Daniel Wall. W 13 minucie po trafieniu Kardasia Siarka wygrywała 40:17 i zanosiło się na pogrom gości. Jednak arbitrzy coraz bardziej ochoczo zaczęli odgwizdywać faule miejscowym. Gospodarze utrzymywali jednak wysoką przewagę, która w trzeciej "ćwiartce" osiągnęła przewagę aż 27 punktów - 71:44. W błędzie byli jednak wszyscy ci, którzy uważali, że jest po meczu i po emocjach. Stalowowolanie już wtedy zwietrzyli szansę walki, może nie o zwycięstwo, ale o zniwelowanie wysokiej przewagi gospodarzy. Rozegrał się Paweł Pydych, bardzo dobrze grał Bartłomiej Szczepaniak. Po trzech kwartach Siarka wygrywała 75:52, ale gospodarze nie mogli już grać agresywnie w obronie. Po cztery przewinienia mieli na koncie Kardaś, Marcianiak, Wall i Zych.

    ZACZĘLI "SPADAĆ"
    Pierwszy jednak po pięciu przewinieniach osobistych "spadł" z boiska gracz "Stalówki" Rafał Partyka. Stało się to już po 15 sekundach gry w ostatniej kwarcie. Następnie plac gry opuszczali kolejno Marciniak, Wall, Zych i Kardaś. W Siarce musieli grać dublerzy, którzy starali się jak mogli. Stal zwietrzyła szansę i przewaga tarnobrzeżan topniała w oczach. Na 1,42 min przed końcem po trafieniu Szczepaniaka gospodarze wygrywali tylko 80:75, a kiedy na początku ostatniej minuty gry, po punktach zdobytych przez Adama Lisewskiego było 80:78, wydawało się, że goście nie wypuszczą już szansy z rąk. Stal miała wtedy na boisku silniejszy kadrowo zespół (na 24 s przed końcem "spadł" Pydych). W Siarce grali już tylko rezerwowi, w tym junior Piotr Bąk (który zebrał sporo zasłużonych braw). A jednak to gospodarze lepiej wytrzymali próbę nerwów. Z rzutów wolnych trafiał Waldemar Polek, a po meczu była olbrzymia radość gospodarzy.

    W pozostałych spotkaniach: Politechnika Poznań - Wiecko-Zastal Zielona Góra 62:66, Sokół Łańcut - Prokom II Trefl Sopot 84:66, Start AZS Lublin - Polonia 2011 Warszawa 78:93, Znicz Jarosław - Tarnovia Tarnowo Podgórne 100:64, Big Star Tychy - Sportino Inowrocław 71:61, Resovia Rzeszów - BT Wózki Pruszków 96:75.

    1. Zastal 10 20 735:578
    2. Sokół 10 19 826:680
    3. Sportino 10 17 692:604
    4. Politechnika 10 17 806:711
    5. Big Star 10 17 738:696
    6. Znicz 10 16 763:733
    7. Polonia 10 15 783:732
    8. Resovia 10 15 761:725
    9. STAL 10 15 725:721
    10. Żubry 10 15 746:753
    11. SIARKA 10 14 711:770
    12. Rybnik 10 14 694:739
    13. Prokom II 10 13 647:789
    14. Wózki 10 12 739:761
    15. Tarnovia 10 11 724:871
    16. Start 10 10 640:867

    Po rundzie zasadniczej drużyny z miejsc 1-8 awansują do play off o awans, z miejsc 9-16 zagrają w play out o utrzymanie.
    W następnej kolejce, 24 listopada: STAL SW - Znicz, Polonia - SIARKA.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!