Koszykarze Stali Stalowa Wola nie sprostali na inaugurację...

    Koszykarze Stali Stalowa Wola nie sprostali na inaugurację sezonu w ekstraklasie wicemistrzom Polski

    Arkadiusz KIELAR kielar@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Po 11 latach koszykarze "Stalówki" wrócili do ekstraklasy i "na dzień dobry" we własnej hali zmierzyli się z wicemistrzem Polski, Turowem Zgorzelec. Rywale, z reprezentantami Polski w składzie, okazali się za mocni, choć stalowowolscy kibice wspierali swój zespół jak mogli.
    Amerykanin David Godbold (z numerem 12) zadebiutował w "Stalówce” w meczu z Turowem Zgorzelec.

    Amerykanin David Godbold (z numerem 12) zadebiutował w "Stalówce” w meczu z Turowem Zgorzelec. ©fot. Marcin Radzimowski

    25 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Echa Dnia Podkarpackiego

    Stal Stalowa Wola - Turów Zgorzelec 60:88

    Stal Stalowa Wola - Turów Zgorzelec 60:88

    Link do głównego zdjęcia

    Stal Stalowa Wola - Turów Zgorzelec 60:88
    ©M. Radzimowski


    Mówią trenerzy:

    Mówią trenerzy:


    Bogdan Pamuła, trener Stali: Przez trzy kwarty nasza gra nie wyglądała źle, liczyłem jednak na mniejszą przewagę punktową Turowa na koniec meczu. Co do naszych Amerykanów, to Loyd pokazał, że jest w stanie grać na pozycji rozgrywającego, przydatny był Nelson. Godbold ma duże możliwości, ale był początkowo w "sennym" nastroju.

    Sasa Obradović, trener Turowa: Bardzo ważne było to, by wygrać pierwszy mecz w sezonie i to nam się udało. Choć na razie nasza gra opiera się na indywidualnych umiejętnościach zawodników, nie tworzymy jeszcze kolektywu i nad tym musimy pracować. Nie ma co nawet porównywać budżetów obu klubów, my i Stal mamy inne cele.



    Turów to wicemistrz Polski z ubiegłego sezonu, do Stalowej Woli przyjechali między innymi reprezentanci Polski: Adam Wójcik, Robert Witka, Krzysztof Roszyk. W "Stalówce" zadebiutowali nowi zawodnicy, w tym Amerykanie: Jarryd Loyd, Demetrius Nelson i David Godbold.

    WYŁOŻYŁ 700 ZŁOTYCH
    Stal Stalowa Wola - PGE Turów Zgorzelec 60:88 (12:20, 16:25, 18:15, 14:28).
    Stal: Loyd 13 (1x3), Gabiński 13 (3x3), Andrzejewski 7, Godbold 7 (1x3), Partyka 2 - Nelson 10, Wołoszyn 8 (2x3), Mielczarek, Malczyk, Klima.
    Turów: Wójcik 20, Gray 18 (2x3), Witka 17 (3x3), Wysocki 8, Deane 7 (1x3) - Leończyk 8, Roszyk 5 (1x3), Bochno 3, Strzelecki 2, Jarmakowicz, Chanas.

    Kibice wypełnili niemal w całości halę mieszczącą 1500 widzów i jak zwykle stworzyli wspaniałą atmosferę. Do dopingu zachęcał "Demon", maskotka stalowowolskiej drużyny, której strój ufundowało Stowarzyszenie Kibiców Stali Stalowa Wola. Przed meczem widzowie uczcili minutą ciszy pamięć Pawła Pająka, zmarłego w tym roku w wieku 33 lat koszykarskiego działacza "Stalówki". W przerwie meczu doszło do licytacji z podpisami Wójcika, Witki i Roszyka, którą wygrał kibic z Tarnobrzega, Stefan Skowron. Za piłkę wyłożył 700 złotych, a pieniądze te prezes Stali Stalowa Wola SA, Jacek Faraś, zdecydował się przeznaczyć na oprawy meczowe stalowowolskich kibiców.

    SREBRO NA IGRZYSKACH

    Spotkanie Stali z Turowem toczyło się pod dyktando gości. Pierwsze punkty w ekstraklasie dla Stali po 11 latach zdobył Tomasz Andrzejewski, a w 5 minucie nasi wyszli nawet na prowadzenie 7:5, po "trójce" Michała Gabińskiego. To rywale jednak kontrolowali sytuację, chociaż widać było, że nie są jeszcze w najwyższej formie. Ich trener, Sasa Obradović, który z reprezentacją Jugosławii zdobywał w przeszłości mistrzostwo świata i Europy oraz srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie, parę razy z dezaprobatą kręcił głową po zagraniach swoich podopiecznych. Zwłaszcza w trzeciej kwarcie, gdy Stal zaskoczyła dysponujący 10 milionami złotych w budżecie Turów i zaczęła tę odsłonę od prowadzenia 8:2. W ostatniej kwarcie zdecydowanie dominowali już jednak przyjezdni, których wspierała grupa głośnych kibiców.

    - Cieszymy się z wygranej w Stalowej Woli, to było ważne zwycięstwo na początek sezonu - mówił Adam Wójcik, którego żona Krystyna pochodzi z podstalowowolskiej Brandwicy i koszykarz na urlopie bywa w naszym regionie. Czy jest szansa, że zagra kiedyś w Stali, nie chciał jednak odpowiedzieć. Do Stalowej Woli w najbliższym czasie ma za to zjechać na testy kolejny Amerykanin.

    W innych meczach: Polonia 2011 Warszawa - Anwil Włocławek 79:92, Basket Poznań - Kotwica Kołobrzeg 74:66, Sportino Inowrocław - Polpharma Starogard Gdański 65:77, AZS Koszalin - Polonia Warszawa 92:78, Trefl Sopot - Energa Czarni Słupsk 59:54, Znicz Pruszków - Asseco Prokom Gdynia 65:98.

    1. Asseco 1 2 98:65
    2. Turów 1 2 88:60
    3. Anwil 1 2 92:79
    4. Basket 1 2 74:66
    5. Koszalin 1 2 92:78
    6. Polpharma 1 2 77:65
    7. Trefl 1 2 59:54
    8. Energa 1 1 54:59
    9. Kotwica 1 1 66:74
    10. Sportino 1 1 65:77
    11. Polonia 1 1 78:92
    12. Polonia 2011 1 1 79:92
    13. STAL 1 1 60:88
    14. Znicz 1 1 65:98

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Miss Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Mister Studniówki 2017. Zobacz i zagłosuj

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!