Koszykarze "Stalówki" z nowymi graczami sięgnęli po pierwszą...

    Koszykarze "Stalówki" z nowymi graczami sięgnęli po pierwszą wygraną. Siarka gra coraz lepiej

    Arkadiusz KIELAR, kielar@echodnia.eu Piotr SZPAK, szpak@echodnia.eu

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Kibice koszykarzy Stali Stalowa Wola wreszcie mieli powody do satysfakcji. Ich pupile wygrali pierwszy mecz w ekstraklasie w tym sezonie z Polonią 2011 Warszawa. Pierwszoligowa Siarka Tarnobrzeg również stanęła na wysokości zadania.
    Jacek Jarecki (pierwszy z lewej, obok Jarryd Loyd) wniósł dużo energii do zespołu "Stalówki”.

    Jacek Jarecki (pierwszy z lewej, obok Jarryd Loyd) wniósł dużo energii do zespołu "Stalówki”. ©Fot. Marcin Radzimowski

    Mladen Starcevic, trener Polonii 2011 Warszawa:

    Mladen Starcevic, trener Polonii 2011 Warszawa:


    - W Stalowej Woli był dobry mecz, gratuluję trenerowi Stali, Bogdanowi Pamule, zwycięstwa. Ja mogłem być zadowolony z pierwszej, trzeciej i czwartej kwarty, w drugiej było gorzej, dobra obrona gospodarzy sprawiała nam kłopoty. Nie jestem jakoś bardzo niezadowolony z postawy swojego zespołu mimo porażki. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski i w następnych spotkaniach będzie lepiej.



    "Stalówka" wygrała z Polonią 84:78, a w jej szeregach z dobrej strony pokazali się nowi zawodnicy, Jacek Jarecki i Marek Miszczuk. Zespół powinien mieć z nich pociechę w kolejnych pojedynkach.

    WNIÓSŁ ENERGIĘ

    Słabiej wypadł inny debiutant w Stali, Litwin Marius Kasiulevicius, ale można mieć nadzieję, że z jego grą będzie coraz lepiej. Przykładem na to może być Marcin Malczyk, który w meczu z Polonią spisał się nadspodziewanie dobrze, zdobył 8 punktów. Nadal bezbarwnie wypada natomiast Amerykanin David Godbold i z obcokrajowców liderem naszego zespołu z prawdziwego zdarzenia jest na razie tylko Jarryd Loyd.

    - David nie potrafi nadal zmienić swojej mentalności, gra koszykówkę z amerykańskiej ligi uniwersyteckiej - tłumaczy Bogdan Pamuła, trener Stali. - Dobrze natomiast, że gramy 8-9 graczami, a nie 6-7, wtedy łatwiej jest osiągnąć sukces. Cieszę się, że wrócił do nas z Polpharmy Stargard Gdański Jacek Jarecki, który wniósł dużą energię do zespołu, powinien nam pomóc także Marek Miszczuk. Jeżeli w następnych meczach zagramy na tym poziomie jak z Polonią 2011, mamy szanse na jak najlepsze wyniki.
    W zespole z Warszawy z dobrej strony pokazał się wychowanek Stali i syn trenera naszego zespołu, Piotr Pamuła, który zdobył 14 punktów.

    SUDETY ZDOBYTE

    Stal wygrała w PLK po raz pierwszy, natomiast koszykarze tarnobrzeskiej Siarki odnieśli czwarte zwycięstwo w rozgrywkach pierwszej ligi, które pozwoliło im awansować na trzecie miejsce w tabeli. Wygrana 78:71 z Sudetami Jelenia Góra nie przyszła jednak naszej drużynie łatwo.

    - W tej lidze nie będzie łatwych zwycięstw, pokazały to dotychczasowe kolejki. Im grania będzie więcej, tym niespodzianek będzie przybywać. Dla nas ta wygrana jest bardzo ważna, pozwoli na spokojniejszą grę w następnych spotkaniach - mówił po meczu rozgrywający tarnobrzeskiego zespołu Bartosz Krupa.
    Na kolejne emocje związane z pierwszoligowym występem "Siarkowców" nie trzeba będzie długo czekać. Już jutro rozegrana zostanie piąta kolejka, podczas której tarnobrzeżanie rozegrają wyjazdowe spotkanie ze Zniczem Pruszków.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!