Ostatnia kolejka czwartoligowców

    Ostatnia kolejka czwartoligowców

    Piotr SZPAK <a href="mailto:szpak@echodnia.eu" target="_blank" class=menu>szpak@echodnia.eu</a>, Arkadiusz KIELAR <a href="mailto:kielar@echodnia.eu"

    Echo Dnia Podkarpackie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Stanisław Pruś, napastnik Kolbuszowianki: - Od dłuższego czasu dzieje się z nami coś niedobrego, nie wygrywamy meczy. I trudno to wytłumaczyć w jakiś

    Stanisław Pruś, napastnik Kolbuszowianki: - Od dłuższego czasu dzieje się z nami coś niedobrego, nie wygrywamy meczy. I trudno to wytłumaczyć w jakiś sensowny sposób

    Stanisław Pruś, napastnik Kolbuszowianki: - Od dłuższego czasu dzieje się z nami coś niedobrego, nie wygrywamy meczy. I trudno to wytłumaczyć w jakiś

    Stanisław Pruś, napastnik Kolbuszowianki: - Od dłuższego czasu dzieje się z nami coś niedobrego, nie wygrywamy meczy. I trudno to wytłumaczyć w jakiś sensowny sposób

    Aura coraz bardziej przypomina o zimie. Dlatego może ostatnia kolejka, jaką w ten weekend rozegrają czwartoligowe drużyny piłkarskie przyjęta zostanie przez wiele osób z ulgą.



    Nim jednak piłkarze zawieszą buty na przysłowiowych kołkach, wybiegną na boiska walczyć o ostatnie w tej rundzie punkty.



    SIARKA FAWORYTEM



    Najciekawiej powinno być w Tarnobrzegu, gdzie bardzo dobrze spisujący się jesienią piłkarze Siarki podejmować będą Lechię Sędziszów Małopolski.
    Miejscowi zagrają pod presją, bowiem nikt w Tarnobrzegu nie bierze pod uwagę innego rozstrzygnięcia, jak tylko zwycięstwo "Siarkowców". Wszyscy stawiają na Siarkę, która w przypadku zwycięstwa zostanie mistrzem jesieni.



    - Chcieliśmy tę udaną dla nas rundę zakończyć zwycięstwem. Łatwo jednak nie będzie, bo rywal zagra na luzie. Oni nie będą mieli nic do stracenia i mogą być niebezpieczni. - mówi pomocnik tarnobrzeskiego zespołu Michał Gielarek.



    MISTRZOWIE WYJAZDÓW



    Interesująco powinno być też w Kolbuszowej, gdzie Kolbuszowianka zmierzy się z bardzo dobrze grającym na wyjazdach zespołem Iskry Sobów Tarnobrzeg. Sobowianie wygrali dotychczas połowę ze swoich ośmiu wyjazdowych spotkań w tej rundzie.



    - Dobrze byłoby wygrać i to spotkanie, ale nawet jednym punktem nie pogardzimy - mówi prezes klubu z tarnobrzeskiego osiedla wiejskiego Leszek Wawrylakowski.



    TRAPIĄ ICH KONTUZJE



    W Nisku kibice Sokoła liczą na udany koniec rundy i trzy punkty na koncie swoich pupili. O tym, że niżanie na własnym boisku pod wodzą trenera Janusza Gieracha nauczyli się wygrywać, świadczą zwycięstwa z Rzemieślnikiem Pilzno 4:1 i Tłokami Gorzyce 5:1. Z Orłem Przeworsk wystarczy najskromniejsza wygrana, choćby 1:0, która poprawiłaby sytuację w tabeli i nastroje w drużynie Sokoła.



    CHCĄ REHABILITACJI



    W Kolbuszowej miejscowa Kolbuszowianka zmierzy się z Iskrą Sobów. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie, bo gospodarze zawodzą od dłuższego czasu i przynajmniej na koniec rundy będą chcieli zrehabilitować się przed własną publicznością....











    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!