Piłkarze Stali zagrają z Arką

    Piłkarze Stali zagrają z Arką

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Podkarpackie

    Piłkarzy drugoligowej Stali Stalowa Wola (z numerem 9 Łukasz Stręciwilk) czeka ciężki mecz w Gdyni z miejscową Arką.

    Piłkarzy drugoligowej Stali Stalowa Wola (z numerem 9 Łukasz Stręciwilk) czeka ciężki mecz w Gdyni z miejscową Arką. ©S. Czwal

    Piłkarze drugoligowej Stali Stalowa Wola grają w Gdyni z Arką, która ma pięć razy większy budżet i byłych zawodników z ekstraklasy w składzie.
    Piłkarzy drugoligowej Stali Stalowa Wola (z numerem 9 Łukasz Stręciwilk) czeka ciężki mecz w Gdyni z miejscową Arką.

    Piłkarzy drugoligowej Stali Stalowa Wola (z numerem 9 Łukasz Stręciwilk) czeka ciężki mecz w Gdyni z miejscową Arką. ©S. Czwal

    Wśród kibiców drugoligowych piłkarzy Stali Stalowa Wola nie brakuje malkontentów, którzy uważają, że na najbliższy mecz w sobotę z Arką do Gdyni nasz zespół jedzie "na ścięcie". Ale urok futbolu polega właśnie na tym, że nie brakuje w nim jednak prawdziwych niespodzianek…

    Na papierze wygląda to źle. "Stalówka" jest w drugoligowej tabeli trzynasta, a Arka Gdynia - szósta. O porównywaniu budżetu obu klubów nawet nie ma co wspominać, bo to różnica jak między… "maluchem" a mercedesem. Gdynianie w kasie mają dziesięć milionów na sezon, stalowowolski klub pięć razy mniej.

    NOWA "MIOTŁA"

    Zmiana trenera u rywali - Stawowego zastąpił w środę Robert Jończyk - to jednak żadna pociecha dla "stalowców". A wręcz… przeciwnie. Bo poprzedni rywal stalowowolan, ŁKS Łomża, też wyrzucił swojego trenera Witolda Mroziewskiego przed spotkaniem w Stalowej Woli. I łomżanie... wygrali nieoczekiwanie ze "Stalówką" na jej boisku 1:0. Nie od dziś wiadomo, że "nowa miotła" wyzwala w piłkarzach nowe siły, bo każdy chce pokazać się nowemu szkoleniowcowi. Tak może być i w meczu Arki ze Stalą, który rozpocznie się w sobotę o godzinie 19.29. Taka nietypowa godzina to data powstania gdyńskiego klubu.

    - Gorzej niż w pojedynku z Łomżą być już z naszą grą nie może - uważa Krzysztof Lipecki, piłkarz "Stalówki". - Zagraliśmy złe spotkanie i mam nadzieję, że z Arką pokażemy się z lepszej strony.

    WYPADŁY "FILARY"

    Tyle, że Stal tradycyjnie ma kadrowe kłopoty. Ze składu trenerowi Władysławowi Łachowi wypadają niestety dwa "filary" defensywy - Krystian Lebioda musi pauzować za kartki, a Jaromir Wieprzęć zachorował na zapalenie oskrzeli. Kontuzjowany jest też nadal Longinus Uwakwe, na bolące żebro narzeka Przemysław Pałkus, a na pachwinę Abel Salami. Dwaj ostatni powinni jednak zagrać w Gdyni, wraca też już po wyleczeniu urazu Jacek Maciorowski.

    Nasz zespół w daleką podróż do Gdyni wyjechał już w piątek. Gdynianie skład mają taki, że pozazdrościć by im mogła nie jedna pierwszoligowa drużyna. Wystarczy choćby wspomnieć byłych pomocników Legii Warszawa: Tomasza Sokołowskiego, Bartosza Karwana i Radosława Wróblewskiego. A są jeszcze w Arce takie tuzy jak napastnicy Olgierd Moskalewicz czy Grzegorz Niciński.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Zobacz koniecznie:

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Ocena prezydentów, burmistrzów, wójtów. GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Szukasz taniego mieszkania na Podkarpaciu? Sprawdź najlepsze oferty

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Oceń swojego radnego. Zagłosuj

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!

    Nie przegap szansy wygrania pieniędzy i mieszkania z Echem Dnia!